Kamil ze "Skoku na głęboką wodę" tłumaczy się ze słów o Angelice. "Nie była to próba stawiania się ponad kimś"

''Skok na głęboką wodę": Kamil Więcek
"Skok na głęboką wodę". Mocne słowa Kamila o Angelice. "Ułożonego gościa, który skończył prestiżowe studia kojarzymy z dziewczyną, która chodzi na siłownię"
Relacja Kamila i Angeliki w "Skoku na głęboką wodę" znów znalazła się w centrum uwagi. Tym razem wszystko za sprawą kontrowersyjnych słów Kamila, z których uczestnik postanowił się wytłumaczyć. Na InstaStories dodał kilka zdań od siebie, w których wyjaśnia, że jego celem nie było umniejszenie swojej partnerce, a zwrócenie uwagi na różnice. Zaspokoił też ciekawość fanów, informując ich, jakie "prestiżowe studia" skończył.

"Skok na głęboką wodę". Kamil zabrał głos po emisji odcinka. O co chodziło ze słowami o Angelice?

Między Kamilem a Angeliką od dłuższego czasu nie układa się najlepiej, ale ostatnia wypowiedź uczestnika tylko dolała oliwy do ognia. Kamil, mówiąc o swoim dopasowaniu w eksperymencie, podkreślił, że jest osobą po prestiżowych studiach i uważa się za poukładanego człowieka. Jednocześnie zasugerował, że został zestawiony z partnerką głównie na podstawie wspólnego wątku sportowego.

W jego słowach wybrzmiało rozczarowanie - odniósł się do Angeliki jako do osoby, która kojarzy się przede wszystkim z siłownią i aktywnością fizyczną. Jak można było zrozumieć, według niego eksperci uznali, że skoro sport jest częścią jego życia, to dopasowanie do dziewczyny, która kocha ćwiczenia, będzie naturalne. Problem w tym, że - jak sam zaznaczył - to tylko jeden z elementów jego tożsamości, a nie fundament, na którym chce budować relację.

Wypowiedź szybko odbiła się szerokim echem i wywołała spore emocje. Kamil postanowił więc odnieść się do swoich słów i je doprecyzować. Tłumaczył, że nie chodziło mu o umniejszanie Angelice, lecz o podkreślenie, że ich dopasowanie zostało oparte na zbyt powierzchownym kryterium. Zwrócił uwagę, że oczekiwał relacji opartej na głębszym porozumieniu i wspólnych wartościach.

Na samym początku Kamil poinformował internautów, którzy dopytywali o to, jakie studia skonczył.

"Studia MBA (Master of Business Administration) to prestiżowe, podyplomowe studia menedżerskie (zazwyczaj 1–2 lata), skierowane do kadry zarządzającej i przedsiębiorców chcących rozwinąć umiejętności przywódcze, strategiczne oraz finansowe. Programy oferują specjalizacje. Część osób zupełnie inaczej odebrała moją wypowiedź niż była intencja. Kiedy powiedziałem o studiach MBA, nie była to żadna próba stawiania się ponad kimś. To po prostu obiektywnie prestiżowe studia i tyle" - napisał.

W dalszej części wypowiedzi poruszył temat sportu.

"Tak samo jak obiektywnie sport i siłownia są ważną częścią mojego życia, ale zawsze traktowane jako dodatek. Na pierwszym miejscu zawsze był u mnie rozwój osobisty. Byłbym hipokrytą gdybym oceniał kogoś 'bo chodzi na siłownię'. Zwłaszcza że samemu dane mi było stanąć na podium mistrzostw Polski, Europy i Świata fitness. Chodziło mi wyłącznie o to, że na tamtym etapie jedyną rzeczą, którą widziałem jako wspólny mianownik, była właśnie siłownia. Nic więcej. Nie mam potrzeby się tłumaczyć ani przekonywać wszystkich. Ludzie, którzy potrafią czytać kontekst i rozumieją, co naprawdę miałem na myśli, widzą to od razu, reszta ma tanią sensację" - wyznał.

W dalszej części wypowiedzi przyznał, że ma duże wymagania wobec swojej partnerki, bo sam od siebie również dużo wymaga i żeby dojść do miejsca, w którym jest dzisiaj, musiał pokonać trudną i długą drogę.

"Całe życie ciężko trenowałem, dużo się uczyłem i jeszcze więcej pracowałem. Przeszedłem drogę od układania kostki brukowej do największych banków świata. Nie zamierzam nikomu tłumaczyć, że mam prawo mieć swoje wymagania bo wymagania zacząłem od siebie!".

Co dalej z Kamilem i Angeliką? Oglądaj "Skok na głęboką wodę" we wtorek o 21:30 w TVN!

Kamil ze "Skoku na głęboką wodę" tłumaczy się ze słów o Angelice. "Nie była to próba stawiania się ponad kimś"
Kamil ze "Skoku na głęboką wodę" tłumaczy się ze słów o Angelice. "Nie była to próba stawiania się ponad kimś"
Źródło zdjęcia: instagram.com/kamilwiecek_

"Skok na głęboką wodę". O czym jest program? Gdzie i kiedy oglądać?

Skok na głęboką wodę” to opowieść o relacjach poddanych ekstremalnej próbie. Pięć par, dobranych przez ekspertów, rozpoczyna swoją wspólną drogę od kameralnej ceremonii i osobistych przysiąg – symbolicznego startu czegoś, co szybko zostaje wystawione na ciężki sprawdzian. Przez trzy tygodnie uczestnicy funkcjonują z dala od cywilizacji, bez dostępu do technologii i codziennych wygód. Ich światem staje się odludna plaża, a natura – nieprzewidywalnym towarzyszem. W takich warunkach emocje wychodzą na pierwszy plan, a relacje rozwijają się w zawrotnym tempie, bez miejsca na udawanie.

Każda para musi skonfrontować się nie tylko z trudnym otoczeniem, ale też z własnymi ograniczeniami. W dowolnym momencie mogą zakończyć eksperyment, odpalając flarę. Po trzech tygodniach nadchodzi decydująca chwila – czy to, co między nimi powstało, ma szansę przetrwać poza wyspą?

Nowe odcinki we wtorki o 21:30 w TVN.

Autorka/Autor: AG