Simona ze "Skoku na głęboką wodę" o najtrudniejszym dniu w życiu. "Ciężko mi było wytrzymać"
Simona Sawicka ze "Skoku na głęboką wodę" - co o niej wiemy?
Simona Sawicka ma 30 lat i jest niezależną kobietą z silnym charakterem, żyjącą według własnych zasad. Od urodzenia mieszka w Danii, choć regularnie bywa w Polsce, dbając o kontakty rodzinne. Jest inżynierem budownictwa i ceni sobie zarządzanie zespołami, szczególnie w pracy z mężczyznami. Pasjonuje się podróżami, designem i architekturą oraz aktywnym stylem życia. Przez lata trenowała taniec towarzyski, a dziś nadal lubi pozostawać w ruchu.
Najważniejszą rolę w jej życiu odgrywa córka. Po zakończeniu związku, który bardziej odpowiadał oczekiwaniom rodziny niż jej samej, postawiła na własne szczęście i niezależność. W miłości szuka partnera dojrzałego, stabilnego i pewnego siebie, z którym chemia idzie w parze z przyjaźnią i codzienną bliskością. W "Skoku na głęboką wodę" została dopasowana do Marcina. Ich symboliczny ślub w Tajlandii mogliśmy zobaczyć w 1. odcinku produkcji.
Simona Sawicka ze "Skoku na głęboką wodę" o najtrudniejszym dniu w życiu
Simona od razu zaskarbiła sobie sympatię widzów, którzy zaczęli poszukiwać o niej więcej informacji. Niedawno uczestniczka miłosnego show zorganizowała na Instagramie serię Q&A i odpowiedziała na pytania internautów. Jeden z obserwatorów zapytał 30-latkę, czy było jej ciężko wytrzymać na wyspie bez córki i wszystkiego, co kojarzy się jej z domem.
Simona nie ukrywała, że rozłąka z dzieckiem była dla niej szczególnie bolesna. Kobieta spędziła na bezludnej plaży trzy tygodnie. Przez ten czas nie mogła mieć kontaktu z rodziną.
Ciężko mi było wytrzymać bez mojej córki. Pierwszy raz zostawiłam ją na tak długo. Bez kontaktu! Jeszcze jak byłam na wyspie, to miała urodziny. To był najcięższy dzień w życiu. Ale bez telefonu to był luz, nawet czułam ulgę- wyjaśniła Simona.
Autorka/Autor: AP