Alek ze "Skoku na głęboką wodę" otworzył się na temat rodziny. "Mama nie potrzebowała mnie do życia" [PRZED EMISJĄ W TV]

Alek ze "Skoku na głęboką wodę"
Alek ze "Skoku na głęboką wodę" otworzył się na temat rodziny. "Mama nie potrzebowała mnie do życia" [PRZED EMISJĄ W TV]
Aleksander w 3. odcinku "Skoku na głęboką wodę" opowiedział więcej o sobie. Otworzył się przed widzami i ujawnił, jak naprawdę wyglądają jego relację z mamą. Mąż Roksany przyznał wprost, że dziś nie ma najważniejszej osoby w życiu. Czy czuje się samotny? Oglądajcie nowy odcinek "Skoku na głęboką wodę" już we wtorek o 21:30 w TVN!

Aleksander ze "Skoku na głęboką wodę" szczerze o relacjach z matką

Aleksander ze "Skoku na głęboką wodę" jeszcze przed wyjazdem do Tajlandii przed naszymi kamerami przyznał, że nie ma w swoim życiu osoby, którą mógłby nazwać "najważniejszą". Przyznał, że jest samotnikiem i opowiedział o tym, jak wyglądały jego relację z matką i dlaczego to jej nie podał, kiedy padło to trudne pytanie, na które nie umiał odpowiedzieć.

"Mama jest w moim życiu, ale też wyprowadziła się, żyła w Australii sobie przez prawie 10 lat, tak że też mnie nie potrzebowała do życia i jakby nie mamy takich zaciśnieniów więźni, że spotykamy się co niedzielę na obiad rodzinny" - wyznał.

Z ojcem nawet przed śmiercią nie miał kontaktu.

"Tata już umarł, nawet nie wiedziałem, gdzie mieszka. Zawsze byłem sam" - wyznał i dodał, że nie było to dla niego łatwe, a poza samotnością - mierzył się jeszcze z innymi problemami.

"Było mi trudno w życiu nie tylko przez przeprowadzki, przez brak znajomych. Nie byliśmy majętną rodziną, tak że cały czas był problem" - powiedział.

Czego jeszcze się o nim dowiemy? Bądźcie z nami we wtorek o 21:30 w TVN!

"Skok na głęboką wodę" - o czym jest program?

"Skok na głęboką wodę" (oryg. Stranded on Honeymoon Island) to odważny eksperyment społeczny, który stawia pytanie: czy dwoje ludzi dopasowanych przez ekspertów może zbudować prawdziwą więź w izolacji i w konfrontacji z siłami natury? Z dala od wygód i cywilizacji, w obliczu codziennych wyzwań - wszystkie maski stopniowo opadają.

Tytuł programu nie jest przypadkowy. Pary dosłownie "skaczą na głęboką wodę", podejmując decyzję o pozostawieniu wszystkiego za sobą i spędzeniu trzech tygodni z obcą osobą w całkowitym odosobnieniu. To przyspieszony sprawdzian relacji, w którym ujawniają się prawdziwe emocje, wartości i granice każdego z nich.

W programie bierze udział pięć par, które poznają swoich partnerów dopiero podczas intymnej ceremonii, w trakcie której wypowiadają osobiste przysięgi. Choć wcześniej mieli okazję spotkać się na speed datingu, nie wiedzą, kto ostatecznie zostanie dla nich wybrany. Zaraz po niej zostają wysłani na bezludną plażę, gdzie będą zdani wyłącznie na siebie.

Uczestnicy regularnie otrzymują skrzynię z podstawowymi produktami potrzebnymi do przetrwania, a także z niespodziankami. W każdej chwili mają możliwość odpalenia flary ratunkowej, sygnalizując tym samym chęć zakończenia swojego związku i opuszczenia programu.

Po zakończeniu wspólnego czasu pary rozstają się, by podjąć ostateczną decyzję, czy chcą wrócić do siebie, czy rozstać się na dobre.

"Skok na głęboką wodę". Kiedy oglądać?

"Skok na głęboką nowę" - nowe odcinki emitowane są na antenie TVN w każdy wtorek o 21:30.