TYLKO ONLINE

Zofia Zborowska-Wrona o aktorach bez szkoły. "Ja jestem zawsze za warsztatem"

Zofia Zborowska-Wrona, Anna Pawelczyk-Bardyga
Zofia Zborowska-Wrona o aktorach bez szkoły. "Ja jestem zawsze za warsztatem" [TYLKO U NAS]
Źródło zdj. gł.: TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zofia Zborowska-Wrona w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą dla tvn.pl opowiedziała o podejściu do aktorów, którzy nie ukończyli szkół teatralnych. Wspomniała także o swojej drodze do ukończenia edukacji, która nie obyła się bez przeszkód. "Zosia, ty musisz się skupić" - usłyszała od opiekuna roku.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Co Zofia Zborowska-Wrona sądzi o aktorach bez wykształcenia?
  • Dlaczego zdaniem Zofii Zborowskiej-Wrony warsztat aktorski jest szczególnie ważny w teatrze?
  • Jak wyglądała droga Zofii Zborowskiej-Wrony do szkoły teatralnej?

Zofia Zborowska-Wrona jest zwolenniczką wykształcenia u aktorów

W ostatnich latach coraz częściej na ekranach pojawiają się aktorzy, którzy nie przeszli klasycznej drogi przez szkołę teatralną. Zofia Zborowska-Wrona w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą z tvn.pl została zapytana o podejście do przygotowania aktorskiego jako podstawy zawody. Gwiazda nie miała wątpliwości, że odpowiednie wykształcenie i ćwiczenie warsztatu mają znaczenie, szczególnie w przypadku osób, które chcą pracować w teatrze.

No jest potrzebne, jeżeli chcesz grać w teatrze, chcesz mieć postawiony głos, dobrą dykcję [...] Mało jest osób, które się od razu urodzą z perfekcyjną dykcją i z wyćwiczoną przeponą, tak że po 15 spektaklach dzień po dniu się nie zadrą na przykład
- wyznała.

Jednocześnie aktorka nie zamierza przekreślać osób, które nie ukończyły szkoły teatralnej. Jej zdaniem talent i predyspozycje nie zawsze idą w parze z formalnym wykształceniem, a same egzaminy do szkół aktorskich nie są nieomylnym wyznacznikiem tego, kto zrobi karierę.

Ja jestem zawsze za warsztatem, ale też nie chcę dissować osób, które nie skończyły szkoły, a na przykład próbowały się dostać, ale ich nie przyjęli i oni tak czy siak poszły
- zaznaczyła.
Zofia Zborowska-Wrona, Anna Pawelczyk-Bardyga
Zofia Zborowska-Wrona, Anna Pawelczyk-Bardyga
Źródło zdjęcia: TVN

Zofia Zborowska-Wrona wspomina egzaminy do szkoły teatralnej

W dalszej części rozmowy, Zofia Zborowska-Wrona opowiedziała także o własnej drodze do zawodu. Aktorka zdawała sobie sprawę, że jej nazwisko może mieć znaczenie podczas egzaminów do szkoły teatralnej. Jest córką aktorów Wiktora Zborowskiego i Marii Winiarskiej, a jej bliscy od lat są związani ze środowiskiem artystycznym.

Ja mogę powiedzieć ze swojego doświadczenia, czy miałam łatwiej, nie wiem. Wiem, że na pewno miałam to z tyłu głowy, że tam dużo osób zna mojego tatę, nie każdy mojego tatę lubi, moją mamę, moją ciocię, mojego wujka, mojego stryjka, więc nie każdy na pewno będzie na mnie patrzył przychylnie
- wyjawiła.

Z tego powodu gwiazda bardzo poważnie podeszła do przygotowań. Jak wspomina, przez dwa lata skrupulatnie pracowała nad tym, aby jak najlepiej wypaść podczas egzaminów.

Dlatego ja się dwa lata przygotowywałam. Ja się dwa lata bardzo skrupulatnie przygotowywałam do szkoły teatralnej
- powiedziała.

Jej droga do wymarzonej szkoły nie była jednak pozbawiona niepowodzeń. Aktorka próbowała dostać się również do szkoły teatralnej w Łodzi, gdzie przeszła pierwszy etap, ale odpadła podczas kolejnego. Jak przyznała, doświadczenie to sprawiło, że później podeszła do egzaminów w Warszawie z większą pokorą. Ostatecznie dostała się do warszawskiej szkoły teatralnej, choć również tam na początku pojawiły się pewne trudności. Już po pierwszym półroczu rozmawiała z opiekunem roku na temat problemów ze skupieniem podczas zajęć baletowych.

Mówi "Zosia, ty musisz się skupić". No i się skupiłam
- podsumowała.
Zofia Zborowska
Zofia Zborowska
Źródło zdjęcia: mwmedia

CZYTAJ TEŻ: Martyna Wojciechowska o wyprowadzce córki. "Syndrom opuszczonego gniazda już mnie trochę dopadł" [TYLKO U NAS]

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Reporter: Anna Pawelczyk-Bardyga