Michał Wiśniewski potwierdził, że wrócił do Mandaryny. "Zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona"

Mandaryna i Michał Wiśniewski
Czy Mandaryna ma dobre relacje z Michałem Wiśniewskim?
Źródło wideo: TVN
Źródło zdj. gł.: Mwmedia
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Po 21 latach od rozstania Michał Wiśniewski i Mandaryna znów są razem. Lider Ich Troje oficjalnie potwierdził, że od kilku tygodni spotyka się z byłą żoną, jednocześnie stanowczo odpierając zarzuty o zdradę. Jak przyznał, to właśnie ostatnie wydarzenia sprawiły, że ponownie się do siebie zbliżyli. Marta Wiśniewska już zareagowała na jego słowa i opublikowała wymowne nagranie.

Michał Wiśniewski potwierdził, że wrócił do Mandaryny

Michał Wiśniewski zdecydował się publicznie odnieść do trwającego od miesięcy medialnego zamieszania wokół swojego rozwodu z Polą Wiśniewską. Lider Ich Troje opublikował w mediach społecznościowych obszerne nagranie, w którym wyjaśnił, dlaczego postanowił przerwać milczenie. Jednocześnie skomentował plotki dotyczące jego relacji z Mandaryną.

Sprawa rozwodowa byłych małżonków od dawna budzi zainteresowanie mediów. Za parą są już dwie rozprawy sądowe, a Pola Wiśniewska wielokrotnie opowiadała publicznie o kulisach rozstania. W ostatnich tygodniach mówiła m.in. o wpływie rozwodu na dzieci, wspominała, że została zablokowana przez byłego męża w mediach społecznościowych, a także komentowała obszerny, liczący niemal 700 stron pozew rozwodowy.

Michał Wiśniewski przyznał, że początkowo nie zamierzał odnosić się do kolejnych publikacji, jednak uznał, że dalsze milczenie nie ma już sensu. W nagraniu podkreślił, że kwestie związane z rozwodem powinny zostać rozstrzygnięte wyłącznie przed sądem, a najważniejsze pozostaje dobro dzieci.

"To ostatnia rzecz, którą chciałem robić po tak długim okresie czasu. [...] Nie mogę milczeć dlatego, że ja nie jestem małym chłopcem do bicia, którego można szturchać za każdym razem. To nie wypada. Te sprawy zostaną rozwiązane w sądzie. Tam nie będzie przestrzeni na kłamstwo, na oszustwo. Tam nie będzie przestrzeni na to, żeby wymyślać sobie niestworzone rzeczy. Tam liczą się fakty. Ja zdaję sobie sprawę, że to jest trudne w momencie, kiedy szuka się atencji, kiedy udzieliło się już wszystkich wywiadów tego świata, kiedy wzięło się udział we wszystkich podcastach możliwych i wypowiedziało się na każdy możliwy temat. [...] Ale mówię temu dość. I zwracam się z uprzejmą prośbą o odrobinę klasy dla dzieci z poprzednich związków i dla naszych dzieci" - powiedział.

Pod koniec swojego wystąpienia artysta odniósł się również do doniesień, które od pewnego czasu pojawiają się w mediach i dotyczą jego relacji z Mandaryną. Zapewnił, że ich obecny związek nie rozpoczął się w czasie jego małżeństwa z Polą Wiśniewską.

Jak już wiecie, o co chodzi. To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. Nie wiem, w styczniu, nie wiem kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy. Tylko zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku.

Michał Wiśniewski dodał, że to właśnie ostatnie wydarzenia sprawiły, że on i Mandaryna ponownie się do siebie zbliżyli. Jak zaznaczył, wspólna przeszłość pozwala im dziś spojrzeć na wiele spraw z innej perspektywy.

Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i dwadzieścia jeden lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy. Chyba o to przecież chodzi, żeby być szczęśliwym, czego Poli również życzę.

Mandaryna zareagowała na słowa Michała Wiśniewskiego

Na reakcję Mandaryny nie trzeba było długo czekać. Wokalistka zamieściła w sieci krótkie nagranie, na którym z uśmiechem przegląda publikacje dotyczące jej i Michała Wiśniewskiego. W materiale towarzyszy jej syn Xavier, którego obecność szybko wychwycili internauci, szeroko komentując wspólne wideo.

Mandaryna z synem Xavierem
Mandaryna z synem Xavierem
Źródło zdjęcia: Instagram
Autorka/Autor: AP