- kim był Sam Neill?
- na co chorował Sam Neill?
- w jakich filmach grał Sam Neill?
Sam Neill nie żyje. Śmierć aktora była dla rodziny zaskoczeniem
Tej postaci nie trzeba nikomu przedstawiać! Sam Neill to jeden z najpopularniejszych aktorów, który szturmem zdobył serca widzów na całym świecie. Choć publiczność pokochała go za rolę dr. Alana Granta w filmie "Park Jurajski", gwiazdor urodzony w Irlandii Północnej ma na koncie występy w takich produkcjach jak "Opętanie" z 1981 roku w reżyserii Andrzeja Żuławskiego, "W paszczy szaleństwa", "Zaklinacz koni" czy popularny serial "Peaky Blinders", w którym wcielił się w postać komisarza Chestera Campbella, chcącego pokrzyżować szyki szajce rodziny Shelbych.
W poniedziałek 13 lipca na instagramowym profilu aktora opublikowano szokujący wpis. Sam Neill nie żyje. O śmierci gwiazdora poinformowała jego rodzina.
Z ogromnym smutkiem rodzina Sama Neilla przekazuje wiadomość o jego śmierci, która nastąpiła w poniedziałek 13 lipca w Sydney w Australii. Sam odszedł w otoczeniu bliskich, zachowując godność, która cechowała go przez całe życie- czytamy w oświadczeniu.
Co więcej, rodzina przyznała, że śmierć Sama Neilla była dla nich zaskoczeniem.
"Śmierć ta była nagła i niespodziewana, jednak pocieszeniem jest fakt, że Sam był wolny od choroby nowotworowej. Rodzina pragnie wyrazić głęboką wdzięczność personelowi prywatnego szpitala St Vincent’s za okazaną mu niezwykłą opiekę. W późniejszym terminie zostaną podane kolejne informacje, jednak na razie prosimy w imieniu rodziny o uszanowanie jej prywatności w tym trudnym czasie, gdy mierzy się ona z tą niepowetowaną stratą" - można przeczytać.
Sam Neill nie żyje. W kwietniu informował o pokonaniu nowotoworu
W 2022 roku Sam Neill usłyszał diagnozę: chłoniak angioimmunoblastyczny T-komórkowy. Po raz pierwszy aktor opowiedział o tym w swojej biografii "Did I Ever Tell You This?" z 2023 roku. Niestety klasyczne metody terapii zawiodły i Sam Neill zdecydował się poddać innowacyjnej terapii CAR T-cell.
Od około pięciu lat żyję z konkretnym typem chłoniaka i byłem na chemioterapii, co jest dość nieprzyjemnym doświadczeniem, ale utrzymywało mnie przy życiu [...]. Byłem bezradny i wyglądało na to, że zbliżam się do końca — co oczywiście nie było idealne- wyjaśnił niegdyś na antenie stacji 7News.
Pod koniec kwietnia 2026 roku aktor przekazał, że w jego organizmie nie wykryto już komórek rakowych, co oznaczało, że terapia zadziałała. Zażartował nawet, że być może jest to odpowiedni moment na to, by wrócić do pracy i nakręcić kolejny film. Aktor zaangażował się w działanie na rzecz rozszerzenia dostępu do tej innowacyjnej terapii.