Książę William szczerze o stracie królowej Elżbiety i księcia Filipa: "Naprawdę tęsknię"
W zwiastunie nadchodzącego odcinka programu "The Reluctant Traveler" pojawia się szczery moment rozmowy z księciem Walii. Gdy Eugene Levy, prowadzący, zapytał księcia Williama, czy tęskni za królową, odpowiedź była natychmiastowa:
"Tak, naprawdę tęsknię. Tęsknię za babcią i dziadkiem" - wyznał książę, odnosząc się do królowej Elżbiety II, która zmarła we wrześniu 2022 roku, oraz do księcia Filipa, który odszedł w 2021 roku.
Książe William przyznał, że brak dziadków odczuwa szczególnie mocno, kiedy przebywa w Windsorze:
"Dla mnie Windsor to ona. Kochała to miejsce, spędzała tu większość czasu" - mówił.
Podczas oprowadzania Eugene’a Levy’ego po zamku, książę zdradził, że jego babcia czuła się tam najszczęśliwsza, między innymi ze względu na konie, które były jej wielką pasją. Królowa Elżbieta II spędziła ostatnie lata życia właśnie w Windsorze i tam też została pochowana w kaplicy św. Jerzego.
"Oprowadzając cię dzisiaj po zamku, staram się robić to tak, jak ona chciałaby, żebyś go zobaczył" - podkreślił następca tronu.
Najtrudniejsze lata w życiu księcia Williama
W zwiastunie książę William odniósł się także do osobistych wyzwań ostatnich miesięcy.
"Powiedziałbym, że lata 2023-2024 były najtrudniejszymi w moim życiu. Życie wystawia nas na próby, a pokonywanie trudności sprawia, że stajemy się tym, kim jesteśmy" - stwierdził.
To wyznanie pojawia się w kontekście dramatycznych wieści dotyczących zdrowia jego żony Kate Middleton i króla Karola, u których zdiagnozowano nowotwory.
Autorka/Autor: Monika Olszewska
Źródło zdjęcia głównego: MWMedia