Kayah nie może pogodzić się ze śmiercią rodziców. Dzień Matki będzie dla niej wyjątkowo trudny

Kayah
Kayah w "Mówię Wam" opowiedziała o synie. Czym się zajmuje Roch? Czy poszedł w ślady mamy?
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Kayah ponownie otworzyła się przed fanami, wyznając, że wciąż mierzy się z bolesną utratą najbliższych członków rodziny. W najnowszym wywiadzie dla serwisu Plejada artystka opowiedziała o emocjach, które szczególnie nasilają się w okresie poprzedzającym Dzień Matki. "Nic nie jest dane nam na zawsze" - wyznała.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jakie osoby pożegnała Kayah?
  • Jakie refleksje na temat przemijania ma Kayah?
  • Jakie emocje związane z tegorocznym Dniem Mamy ma Kayah?

Kayah dzieli się refleksjami o przemijaniu. Nie jest jej łatwo 

Ostatni rok był pasmem wielu nieszczęść w życiu Kayah. Artystka zmierzyła się ze śmiercią mamy, taty oraz ukochanego psa. W licznych rozmowach z przedstawicielami mediów podkreśla, że wciąż przeżywa okres żałoby, nie mogąc pogodzić się z nieobecnością bliskich.

Wokalistka nie ukrywa, że trudne emocje wywołuje u niej sam wątek przemijania. Jest głęboko wrażliwa na nieuchronny upływ czasu. Często błądzi myślami w przeszłości lub przyszłości, nie doceniając codzienności. Jak przyznała - przemijanie od zawsze kojarzy jej się z bólem. 

Ubolewanie nad przemijaniem towarzyszy mi od dziecka. Po prostu takiej jestem konstrukcji i szczerze mówiąc, bardzo tego nie lubię. Nie wiem, czy można się z tym oswoić. Przemijanie jest bardzo związane z bólem, ze stratą, ze świadomością, że nic nie jest dane nam na zawsze. Z taką refleksją, że nie umiemy być tu i teraz. Nie umiemy doceniać obecnej chwili. Ciągle wybiegamy myślami w przyszłość albo karmimy się bólem z przeszłości. Dlatego nie lubię przemijania 
- powiedziała w rozmowie z serwisem Plejada. 
Kayah
Kayah
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Kayah wspomniała o pierwszym Dniu Matki po śmierci ukochanej mamy 

W dalszej części rozmowy, Kayah ujawniła, że jej lęki zmieniały się pod wpływem upływającego czasu. Początkowo jej strach wywoływała śmierć bliskich, a obecnie (po ich odejściu) jej obawy mają szerszą perspektywę - kondycja współczesnego świata czy narastające napięcia społeczne.

Kiedy mówiłam, że boję się przyszłości, to bałam się śmierci rodziców, psa. Dziś, mam już to za sobą. Teraz właściwie boję się o zdrowie mojego syna, o jego dobre, mądre wybory. Ale chyba najbardziej na świecie boję się głupoty ludzkiej, nienawiści bez powodu i wojny. Boję się, dokąd zmierza świat w tej chwili
- wyznała. 

Piosenkarka wspomniała także o tegorocznym Dniu Matki, który wiąże się dla niej z wieloma trudnościami. Tego typu daty mocno uruchamiają w niej emocje związane z żałobą oraz chwilami spędzonymi z mamą. 

Dzień Matki będę świętować szczególnie, ponieważ to będzie pierwszy Dzień Matki po śmierci mojej mamy. Czuję się z tym fatalnie
- podsumowała. 
Kayah
Kayah
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Kayah nie może pozbierać się po śmierci rodziców. "Nie ma dnia, żebym nie płakała"

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk