- Czy Grzegorz Markowski ma nieślubnego syna?
- Ile lat miał Grzegorz Markowski kiedy został ojcem?
- Czy Grzegorz Markowski ma kontakt z synem?
Grzegorz Markowski został ojcem w wieku 15 lat
Grzegorz Markowski od ponad pół wieku związany jest z Krystyną Markowską, byłą tancerką, z którą doczekał się córki Patrycji - dziś jednej z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Przez długi czas opinia publiczna była przekonana, że to jedyne dziecko wokalisty. Dopiero w połowie lat 2000. wyszło na jaw, że artysta ma także syna z relacji z czasów nastoletnich.
Sam Grzegorz Markowski po latach przyznał, że nigdy nie ukrywał tej historii przed najbliższymi, choć nie epatował nią w mediach. Jak tłumaczył, związek z matką Piotra był bardzo krótki i nie miał szans na trwałość. Ojcostwo przyszło zbyt wcześnie, w wieku, w którym, jak sam podkreślał, trudno mówić o dojrzałej miłości i życiowych decyzjach.
Nigdy tego nie ukrywałem przed bliskimi, ale też i nie było powodu do dumy, bo z mamą Piotra byłem bardzo krótko. (…) Proszę mi wierzyć, nic się nie dało zrobić, by mój związek z mamą Piotra mógł przetrwać. Nie kochałem jej… Bo czy w wieku 15 lat można mówić o prawdziwej miłości?- wyznał na łamach "Twojego Imperium".
Grzegorz Markowski nie ma z synem bliskiej relacji
Piotr, nieślubny syn Grzegorza Markowskiego, od początku trzymał się z dala od show-biznesu. Dziś ma 56 lat, jest ojcem dwóch córek i prowadzi spokojne życie zawodowe, pracując w dużej firmie ubezpieczeniowej. Artysta wielokrotnie podkreślał, że choć wywiązywał się ze swoich obowiązków - m.in. płacąc alimenty do zakończenia studiów przez syna - ich relacja nigdy nie przybrała rodzinnego charakteru.
Ma dwie córki. Pracuje w dużej firmie ubezpieczeniowej. Jest człowiekiem bardzo zapracowanym. Widujemy się rzadko. Trudno się temu dziwić, bo przecież nigdy nie byliśmy rodziną- zaznaczył.
Kontakt między ojcem a synem ogranicza się do sporadycznych rozmów. Obie strony otwarcie przyznawały, że nie są sobie bliskie, a ich drogi od dawna biegną osobno. To historia, która pokazuje inną, znacznie mniej znaną twarz legendarnego muzyka - daleką od scenicznych świateł i rodzinnych zdjęć publikowanych przy okazji występów z córką.
Czytaj też: Kolacja – wspólny stół, wspólne chwile
Autorka/Autor: MO
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA