Edyta Jungowska szczerze o zniknięciu z ekranów: "Ciepłych klusek nie chcę grać"

Edyta Jungowska
"Magda gotuje Internet". Robert Koszucki wspomniał o wychowaniu córki. Jak radzi sobie z hejtem?
Edyta Jungowska od lat słyszy pytanie, dlaczego rzadziej pojawia się w filmach i serialach. W ostatnim wywiadzie aktorka tłumaczy, że jej nieobecność na ekranie nie jest wynikiem rezygnacji z zawodu, lecz świadomych decyzji, doświadczeń zawodowych i zmiany priorytetów. O czym jeszcze opowiedziała?
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego Edyta Jungowska rzadko pojawia się na ekranie?
  • W czym ostatnio zagrała Edyta Jungowska?
  • Czym oprócz aktorstwa zajmuje się Edyta Jungowska?

Edyta Jungowska szczerze o opiniach, że rzadko pojawia się na ekranie

Edyta Jungowska nie ukrywa, że w jej życiu zawodowym były momenty przeciążenia. W wywiadzie dla Plejady sama przyznaje, że brała na siebie więcej, niż była w stanie unieść. Pracowała intensywnie, z przekonaniem, że da radę ze wszystkim - aż w końcu "przestała wyrabiać na zakrętach". Ten kryzys stał się punktem zwrotnym.

Dziś aktorka podkreśla, że rzadziej pojawia się na ekranie, ponieważ niewiele propozycji spełnia jej oczekiwania. Nie interesują jej role schematyczne, przewidywalne, pozbawione charakteru. Woli poczekać na coś wyrazistego niż być obecna tylko po to, by być.

Rzadko przychodzą do mnie propozycje, które byłby na tyle ciekawe, żebym chciała je przyjąć. A ciepłych klusek nie chce mi się grać
- zdradziła Michałowi Misiorkowi.

Jednocześnie Edyta Jungowska zaznacza, że nigdy nie zrezygnowała z aktorstwa. W ostatnich latach występowała m.in. w filmach familijnych i młodzieżowych oraz w krótkim metrażu, gdzie po raz pierwszy od dawna dostała rolę naprawdę ostrą, charakterystyczną i komediową. To właśnie takie propozycje wciąż ją pociągają.

Nigdy nie powiedziałam, że rezygnuję z tego zawodu. W ostatnich latach można było mnie zobaczyć w filmach dla młodzieży "Detektyw Bruno" i "Oskar, Patka i Złoto Bałtyku", a także w krótkim metrażu "Polish Dream". (...) Dbam o aktorską formę, bo "kocham tę robotę".
Edyta Jungowska
Edyta Jungowska
Źródło: MWMEDIA

Edyta Jungowska przyznaje, że aktorkom po trzydziestce jest ciężej

Aktorka odnosi się również do często poruszanego tematu wieku w zawodzie. Edyta Jungowska nie zaprzecza, że dla dojrzałych aktorek rynek bywa ograniczony - ciekawych ról jest mniej, a przez lata branża faworyzowała bardzo młode lub znacznie starsze kobiety. Zauważa jednak, że sytuacja stopniowo się zmienia, choć szybciej za granicą niż w Polsce.

Kiedyś nawet aktorki po trzydziestce miały problem, żeby znaleźć pracę. Czy w teatrze, czy w filmach zatrudniano głównie albo bardzo młode dziewczyny, albo starsze panie. Dziś ta granica mocno się przesunęła. Może bardziej na świecie niż u nas. Powstał "Dziennik Bridget Jones" i fala ruszyła.
- zdradziła.

To, co wyróżnia Jungowską na tle wielu koleżanek z branży, to fakt, że od lat konsekwentnie buduje własną przestrzeń zawodową poza ekranem. Prowadzi wydawnictwo audiobookowe, w którym sama decyduje, jakie historie opowiada i w jakie role się wciela. Dzięki temu może być kim chce - od Pippi Pończoszanki po czarownice, smoki czy postacie zupełnie nieoczywiste.

Ja jestem w o tyle lepszej sytuacji, że od 15 lat prowadzę wydawnictwo i wydaję audiobooki. Mam szansę pracować z wdzięcznym materiałem, czyli literaturą dla dzieci i obsadzać siebie, w jakich tylko chcę rolach. Mogę być szaloną Pippi, waleczną Ronją, tajemniczą Momo, ale też nieśmiałym Bastianem z "Niekończącej się historii". Nie mam też oporu, żeby zagrać w swoich produkcjach czarownicę albo jakiś epizod, na przykład bezzębnego staruszka czy smoka. Jak widać, nie mogę narzekać.

Teatr pozostaje dla niej równie ważny. Jungowska regularnie występuje na scenie i podkreśla, że dba o formę, bo, jak mówi, kocha ten zawód. Nagłówki pytające "gdzie się podziała" traktuje z dystansem. Dla niej zniknięcie z ekranów nie oznacza zniknięcia z pracy, a raczej życie na własnych zasadach.

A hasło "gdzie podziała się Edyta Jungowska?" towarzyszy mi już od jakichś 20 lat
- zażartowała.
Edyta Jungowska
Edyta Jungowska
Źródło: MWMEDIA

Czytaj też: Anita Sokołowska szczerze na temat ageizmu. "Ról dla kobiet dojrzalszych jest w teatrze mniej" [TYLKO U NAS]