"Szpital św. Anny", odc. 120. Marta zwołała zebranie przyjaciółek, Strecker podjął zaskakującą decyzję [STRESZCZENIE]

"Szpital św. Anny", odc. 120. Jacek Strecker
"Szpital św. Anny", odc. 120. Marta powiedziała dość. Zwołała zebranie przyjaciółek
Co wydarzyło się w 120. odcinku "Szpitala św. Anny"? Marta podjęła ważną decyzję ws. pracy w klinice. Po wszystkim zwołała zebranie przyjaciółek. Sabina próbowała nawiązać nić porozumienia z Darią, jednak dr Bursztyn nie była zainteresowana. Dyrektor Strecker przekazał Wrońskiemu niespodziewane wieści dotyczące oddziału onkologii.
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w 120. odcinku "Szpitala św. Anny"?
  • "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać 3. sezon?

"Szpital św. Anny", odc. 120. Media w gabinecie Streckera. Dziennikarka zaskoczyła dyrektora

Strecker (Piotr Cyrwus) natrafił na internetowe nagranie, w którym pacjenci Zyty (Jolanta Fraszyńska) głośno sprzeciwili się zamknięciu onkologii, kierując przy tym wyrazy wdzięczności wobec ordynatorki. Nagle w drzwiach gabinetu dyrektora pojawiła się ekipa telewizyjna. Reporterka niespodziewanie pogratulowała Streckerowi, wspominając o zakończonej sukcesem współpracy Kaśki (Joanna Liszowska) i Alicji (Anna Czartoryska-Niemczycka).

Strecker od razu zaczął wychwalać działania lekarek. Nagle dziennikarka zmieniła jednak front. Wspomniała o krążącym w sieci filmie wychwalającym profesor Orłowicz i wprost zapytała dyrektora, dlaczego chce zniszczyć coś, co działa tak dobrze.

Na SOR-ze Sabina (Katarzyna Bujakiewicz) musiała zmierzyć się z tłumem wściekłych pacjentów w poczekalni. Próbowała wyjaśnić, że personel mierzył się z sytuacją kryzysową - w związku z zalaniem oddziału ratunkowego w innej placówce, wszyscy pacjenci kierowani byli do Szpitala św. Anny. Rogowski (Rafał Kosecki) zapewnił, że wszyscy oczekujący zostaną przyjęci. W rozmowie z Sabiną zasugerowa, że dyrektor powinien pofatygować się na oddział i na własne oczy zobaczyć, jak wygląda ich praca.

"Szpital św. Anny", odc. 120. Jacek Strecker
"Szpital św. Anny", odc. 120. Jacek Strecker
Źródło: x-news

"Szpital św. Anny", odc. 120. Jakie przypadki medyczne zobaczyliśmy w odcinku?

Daria (Marta Wierzbicka-Sokolik) zajmowała się 35-latką z silnym bólem brzucha. Kobieta pół roku wcześniej straciła męża, u którego wykryto glejaka. Gdy u mężczyzny zdiagnozowano chorobę, para była w trakcie drugiej próby in vitro. Tydzień po pogrzebie męża kobieta poroniła. Pacjentka miała zrosty w macicy. Bursztyn poinformowała kobietę o ewentualnej konieczności przeprowadzenia zabiegu ich usunięcia, ta jednak nie była skora do leczenia - nawet, słysząc, że może grozić jej bezpłodność. To ze względu na ukochanego męża chciała mieć dzieci. Podczas badania stan kobiety nagle się pogorszył. Daria wykryła pęknięcie w ścianie macicy. Ostatecznie pacjentka przeszła zabieg, który zakończył się pomyślnie. Kobieta zdała też sobie sprawę, iż nadal chce mieć dzieci.

Wroński (Jakub Świderski) zajmował się pacjentem, którego włamywacz postrzelił jego własną bronią. Sprawie z ramienia policji przyglądała się Hanka (Dominika Feiglewicz-Penarska). Okoliczności zdarzenia dla sąsiadki Wojtka były nieco podejrzane - dowody wykluczały bowiem udział włamywacza! Ostatecznie okazało się mężczyznę przypadkowo postrzelił jego synek, który niespodziewanie chwycił za broń, gdy ojciec na chwilę wyjął ją z sejfu. Pacjent wymyślił historię o napastniku, aby chronić chłopca.

"Szpital św. Anny", odc. 120. Sabina próbowała nawiązać więź z Darią?

Darię wezwano na SOR do ciężarnej 25-latki po zasłabnięciu, którą poleciła niezwłocznie przewieźć na porodówkę. Sabina próbowała powstrzymać mężczyznę nagrywającego całą scenę, mimo jej wyraźnych zakazów. Interweniowała Bursztyn - zabrała mu telefon, usunęła nagranie i ostro go pouczyła. Później Sabina podziękowała jej za pomoc. Z wdzięcznością wspomniała także, iż Daria jest jedną z nielicznych, która trzyma się z dala od afery związanej z zamknięciem onkologii. Ginekolożka w odpowiedzi wyznała, iż zazwyczaj dystansuje się od podobnych sytuacji. Zapewniła jednak, że nie opowiada się za zamknięciem onkologii.

Później Sabina niespodziewanie przysiadła się do Darii w bufecie. Uznała, że ona i ginekolożka mają wiele wspólnego - silne, niezależne, niebratające się z "byle kim", czarne owce. Sabina stwierdziła nawet, że obie są nazywane "kochankami dyrektora". Krawczyk jasno dała do zrozumienia, że za nic ma komentarze na swój temat. Po zamknięciu onkologii to ona miała zostać szefową geriatrii. Daria pogratulowała jej awansu, przy okazji jasno dając do zrozumienia, że losy Sabiny niespecjalnie ją interesują.

"Szpital św. Anny", odc. 120. Wroński przedstawił Streckerowi niespodziewany pomysł. Chodzi o onkologię

Strecker wezwał Wrońskiego do swojego gabinetu i pokazał mu wideo nagrane przez pacjentów Zyty. Dyrektor podchodził do całej sprawy lekceważąco, a Wroński próbował go uświadomić o potędze internetu. Ostrzegał, że nagranie może wywołać burze na cały kraj, która może skutecznie zniechęcić inwestorów. Zasugerował mu zmianę planów - zrezygnowania z zamknięcia onkologii i powrót do pomysłu w dalszej przyszłości, gdy sprawa przycichnie. Nieco później Strecker ponownie wezwał Łukasza do siebie. Oznajmił mu wówczas, iż przemyślał to, co ten wcześniej powiedział mu w sprawie onkologii.

"Szpital św. Anny", odc. 120. Marta podjęła decyzję ws. pracy w klinice

Tomek (Piotr Nerlewski) odprowadził Martę (Klaudia Koścista) do pracy. Przed kliniką Galicę pozdrowił jej były pacjent, ogromnie wdzięczny za udaną laminację brwi. Marta naskoczyła na mężczyznę. Była wściekła, czuła, że nie jest na swoim miejscu, kiedyś naprawdę ratowała ludzkie życie.

W klinice Galica starła się z klientką, która była wyjątkowo niezadowolona z rezultatów zabiegu. Następnego dnia miała rozpraw rozwodową i oczekiwała natychmiastowego efektu. Marta podkreślała, że wcześniej uprzedzała kobietę, że jej skóra będzie potrzebowała trochę czasu. W końcu rozgniewana poleciła jej napisać skargę i zakończyła rozmowę. Wszystko słyszała Ilona (Barbara Kurdej-Szatan) i nie była zachwycona.

"Szpital św. Anny", odc. 120. Marta Galica
"Szpital św. Anny", odc. 120. Marta Galica
Źródło: x-news

Soboń wezwała Martę do gabinetu. Galica wprost przyznała, że nie nadaje się do pracy w klinice. Chciała ratować ludzi i czuć się potrzebna. Oznajmiła, iż chce się zwolnić, a Ilona... odetchnęła z ulgą! Doszła do podobnych wniosków, nie wiedziała jednak, jak powiedzieć Marcie prawdę. Po wszystkim Galica zwierzyła się Tomkowi, a ten podniósł ją na duchu. Był przekonany, że Strecker przyjmie ją z powrotem, w szpitalu brakowało rąk do pracy.

"Szpital św. Anny", odc. 120. Ilona Soboń
"Szpital św. Anny", odc. 120. Ilona Soboń
Źródło: x-news

Marta nie była jednak równie optymistyczna, w ostatnim czasie nic nie szło po jej myśli - praca, przyjaciółki, z którymi nie sposób było się spotkać. Po rozmowie z ukochanym Galica próbowała dodzwonić się do Zyty i Kaśki, jednak obie nie miały czasu. Kaja nie odebrała zaś telefonu. Wówczas Marta powiedziała dość.

"Szpital św. Anny", odc. 120. Marta zwołała zebranie przyjaciółek. Spotkanie przerwał Wroński

Galica zwołała spotkanie przyjaciółek na dachu szpitala. Była wściekła, nie zgadzała się na to, by ich przyjaźń się rozpadła. Wiedziała, że każda z nich przechodziła trudne chwile, lecz uważała, że razem będzie im raźniej.

- Nie może być tak, że my nie mamy dla siebie czasu. My się mamy wspierać, ale nie tak, że zdalnie przez telefon, my mamy być obecne - wyjaśniła przyjaciółkom.

"Szpital św. Anny", odc. 120. Zyta i Kaja
"Szpital św. Anny", odc. 120. Zyta i Kaja
Źródło: x-news

Galica nakłoniła przyjaciółki do tego, by każda w kilku zdaniach opowiedziała, co u niej słychać. Kaśce było ciężko, wiedziała, że jeśli Maciek i Alicja będą mieli szansę znów być rodziną, ona będzie musiała się wycofać. Kaja przyznała, że w jej życiu bywało lepiej. Wspomniała o rozstaniu, sprawie z wynalazkiem, randkowaniu. Marta na bezrobociu liczyła na ponownie przyjęcie do Szpitala św. Anny, zaś Zyta ubolewała nad zamknięciem onkologii, czuła, że nie uda jej się uratować oddziału.

Nagle na dachu niespodziewanie pojawił się Wroński. Po chwili uradowany oznajmił Zycie, że wygrali - onkologia nie zostanie zamknięta!

Nowe odcinki "Szpitala św. Anny" emitowane są od poniedziałku do piątku o 16:50. Serial jest również dostępny na platformie Player.pl.

Przeczytaj więcej