"Szpital św. Anny". Wroński przyjdzie na dyżur. "Ma minę jak zbity pies". Kaja się wścieknie [PRZED EMISJĄ W TV]

"Szpital św. Anny". Wroński przyjdzie na dyżur. "Ma minę jak zbity pies". Kaja się wścieknie [PRZED EMISJĄ W TV]
"Szpital św. Anny". Wroński przyjdzie na dyżur. "Ma minę jak zbity pies". Kaja się wścieknie [PRZED EMISJĄ W TV]
Co wydarzy się w 34. odcinku "Szpitala św. Anny"? Dzień po nagraniu oświadczenia Wroński przyjdzie na dyżur. Kaja będzie w szoku. Inaczej sobie wyobrażała konsekwencje przyznania się do winy. Co zrobi? Oglądajcie nowy odcinek o 16:50 w TVN.
Kluczowe fakty:
  • "Szpital św. Anny". Gdzie obejrzeć 34. odcinek serialu?
  • "Szpital św. Anny". Co wydarzy się w 34. odcinku?
  • "Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 33. odcinku?

"Szpital św. Anny". Co wydarzy się w 34. odcinku? Kaja się wścieknie. Wroński przyjdzie na dyżur

Kaja, choć skończy już dyżur, zostanie wezwana do pacjenta. Po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną przekaże mu wskazania.

- Teraz podamy panu leki, ale musi się pan wybrać do poradni kardiologicznej.

Nagle usłyszy głos, który bardzo dobrze zna.

- Dzień dobry. Pan Przybylski, który to z Panów?.

Zza jej pleców wyłoni się Wroński.

- A co ty tu robisz? - zapyta go.

Łukasz będzie unikał kontaktu wzrokowego. Ewidentnie będzie źle się czuł po nagraniu oświadczenia i po rozmowie z żoną.

- Mam dyżur. Możesz iść do domu. Przejmę pacjenta - odpowie.

Kaja wyjdzie z sali. Chwyci za telefon i zadzwoni do Zosi.

- Zosia, nie uwierzysz. Wroński jest w szpitalu. Przyszedł na dyżur. Ma minę jak zbity pies, ale co z tego? Ma mi to wystarczyć? - powie przyjaciółce.

Co zrobią w tej sytuacji? Oglądaj nowe odcinki serialu "Szpital św. Anny" o 16:50 w TVN od poniedziałku do piątku.

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 33. odcinku?

Kaja chciała zrobić Wojtkowi niespodziankę, przynosząc mu śniadanie, lecz ich romantyczne chwile razem przerwało wezwanie. Wojtek ruszył do pacjentki. Okazało się, że do szpitala trafiła Asia Wrońska. Pacjentka zmagała się z arytmią i skurczami, a dramatyczna akcja na bloku zakończyła się szczęśliwie - udało się uratować ją i dziecko. Kaja obwiniała się za jej stan, ale Asia uspokoiła ją, że winny jest tylko Łukasz.

Tymczasem Kaśka zdiagnozowała chłopca, który zamiast na cukrzycę cierpiał na skutki pochłonięcia sterty słodyczy. Rodzinna kłótnia o babcię zakończyła się niewygodną prawdą - to mama chowała przekąski, a chłopiec nie potrafił się oprzeć. W domu też nie było kolorowo. Dawid zajął się dziećmi i sprzątaniem, lecz jeden nieprzemyślany komentarz sprowokował kłótnię z teściową.

Na bloku Łukasz próbował być przy żonie, ale Asia stanowczo odmówiła mu prawa do syna. Zrozpaczony Wroński opuścił salę i opublikował przeprosiny, zapowiadając wsparcie dla ofiar przemocy seksualnej.

Chcesz wiedzieć więcej? CZYTAJ: "Szpital św. Anny". Żona Wrońskiego trafiła do szpitala. Kardiochirurg wydał oświadczenie [STRESZCZENIE]

"Szpital św. Anny". Kiedy oglądać?

Dalsze losy naszych bohaterów poznacie, oglądając 34. odcinek "Szpitala św. Anny", który zostanie wyemitowany w środę 10 września o 16:50. Drugi sezon serialu można oglądać od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN.

Autorka/Autor: AG
Przeczytaj więcej