Rafał Rutkowski i Mateusz Dymidziuk w "pytaniach od czapy". "Nie chcę wracać do tego!" [TYLKO U NAS]

Rafał Rutkowski i Mateusz Dymidziuk
Rafał Rutkowski i Mateusz Dymidziuk w pytaniach od czapy
Źródło zdj. gł.: crab
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Co dzieje się, gdy aktor musi grać wielką miłość z osobą, której prywatnie szczerze nie znosi? Czy istnieją granice, których dla roli nigdy nie przekroczą? Rafał Rutkowski i Mateusz Dymidziuk wzięli udział w losowaniu "pytań od czapy" w programie "InterAKCJA. Starcie pokoleń", obnażając bezlitosne kulisy zawodowstwa i profesjonalizmu, który nie uznaje wymówek.
Kluczowe fakty:
  • Czy Rutkowski i Dymidziuk grali z kimś, kogo nie lubią?
  • Czy Rafał Rutkowski zrezygnował kiedyś z projektu?

Czy Rutkowski i Dymidziuk grali z kimś, kogo nie lubią?

Rafał Rutkowski i Mateusz Dymidziuk byli gośćmi Małgorzaty Czop w cyklu "interAKCJA. Starcie pokoleń". Aktorzy wzięli również udział w "pytaniach od czapy", losując pytania, na które muszą odpowiedzieć.

Mateusz Dymidziuk, Małgorzata Czop, Rafał Rutkowski
Mateusz Dymidziuk, Małgorzata Czop, Rafał Rutkowski

W trakcie zabawy aktorzy zmierzyli się z pytaniem o współpracę z osobami, do których czują prywatną niechęć. Zarówno Rafał Rutkowski, jak i Mateusz Dymidziuk przyznali, że zdarzyło im się grać bliskość z kimś, kogo prywatnie nie darzą sympatią. Aktor podkreślił, że choć brak „chemii” bywa odczuwalny, to obowiązkiem aktora jest sprawić, by widz tego nie dostrzegł.

Zawodowstwo polega również na tym, żeby widz nie zobaczył tego
powiedział Mateusz Dymidziuk

Rutkowski porównał taką sytuację do kontaktów z niemiłą urzędniczką, zauważając, że plan zdjęciowy trwający np. 20 dni to z perspektywy czasu "tylko chwila".

Czy aktorzy nie zrobić nigdy do roli?

Pytani o to, czego nigdy nie zrobiliby dla roli, goście zgodnie stwierdzili, że w ich zawodzie właściwie nie ma takich barier. Aktorstwo postrzegają jako unikalną okazję do wcielania się w postacie, które robią rzeczy, na jakie sami nigdy by się nie zdecydowali.

To jest piękne w aktorstwie, że można zrobić sobie na przykład ohydną rzecz zupełnie bezkarnie
powiedział Rafał Rutkowski

Aktor dodał, że gdyby rola Robinsona Crusoe wymagała od niego zjedzenia żywego robaka, uznałby to za „świetne doświadczenie” i po prostu by to zrobił.

Czy Rafał Rutkowski zrezygnował kiedyś z projektu?

Choć aktorzy rzadko rezygnują z projektów w trakcie, Rutkowski wspomniał o sytuacji z teatru, która zmusiła go do podjęcia radykalnej decyzji. Powodem nie były jednak osobiste animozje, a brak profesjonalizmu twórców.

Projekt został przerwany, gdy okazało się, że tekst pisany specjalnie dla nich jest w „szczątkowej formie”, a autor nie wywiązał się z pracy.

Podjęliśmy decyzję, że nie bierzemy w tym udziału ze względu na to, że to jest nieprofesjonalne
wspominał aktor

Według Rutkowskiego rezygnacja z roli jest ostatecznością i zdarza się głównie wtedy, gdy projekt jest skazany na porażkę z przyczyn technicznych lub organizacyjnych.

Autorka/Autor: Małgorzata Czop