Ostatnie chwile Ozzy'ego Osbourne'a. Reanimacja trwała dwie godziny

Ozzy Osbourne
30 lat na scenie, wiele refleksji. Kasia Kowalska mówi, co zrobiłaby dziś inaczej
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kiedy 22 lipca 2025 roku odszedł legendarny muzyk Ozzy Osborune, fani wstrzymali oddech. Mężczyzna zmarł w swojej luksusowej rezydencji w Buckinghamshire, po niemal dwugodzinnej akcji ratunkowej. Świadkowie zdarzenia - sąsiedzi artysty - ujawnili niepokojące szczegóły.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Kiedy i gdzie zmarł Ozzy Osbourne?
  • Ile czasu trwała akcja ratunkowa Ozzy'ego Osbourne'a?
  • Jak wyglądały ostatnie chwile Ozzy'ego Osbourne'a?

Nie żyje Ozzy Osbourne. Były frontman Black Sabbath zmarł w rezydencji w Buckinghamshire

Świat brytyjskiej muzyki już nigdy nie będzie taki sam. Dokładnie 22 lipca 2025 roku, w wieku 76 lat, odszedł Ozzy Osbourne - wieloletni wokalista heavymetalowego zespołu Black Sabbath. Jego ostatni występ na wielkiej scenie miał miejsce 5 lipca. To wtedy wraz z formacją zagrał koncert na stadionie Villa Park w Birmingham w Anglii. Wydarzenie zatytułowane "Back to the Beginning" zgromadziło ponad 40-tysięczną publiczność. Artyści zaprezentowali swoje ponadczasowe hity, które wywołały lawinę wzruszeń.

Ceniony artysta, który przez ostatnie lata mierzył się z chorobą Parkinsona i powikłaniami po upadku w 2019 roku, zmarł w swojej luksusowej rezydencji w Buckinghamshire. Według informacji z "Daily Mail", jego śmierć była "nieoczekiwanie szybka". Okazuje się, że do posiadłości natychmiast wezwano śmigłowiec ratunkowy. Mimo dwugodzinnej akcji ratunkowej, medykom z Thames Valley Air nie udało się uratować życia muzyka.

Ozzy Osbourne nie żyje
Ozzy Osbourne nie żyje
Źródło zdjęcia: getty images

Sąsiedzi zrelacjonowali ostatnie chwile Ozzy'ego Osbourne'a

Świadkami dwugodzinnej reanimacji artysty byli jego najbliżsi sąsiedzi. Według ich relacji sytuacja była poważna już od momentu przylotu ratowników. Jeden z mieszkańców wioski Jordans, sąsiadującej z posiadłością Ozzy'ego, wyznał, że przeczuwał najgorszy scenariusz.

Wyszedłem, żeby zobaczyć, co się dzieje, i zauważyłem, że śmigłowiec ląduje blisko domu Ozzy'ego. Wszyscy zaczęliśmy się zastanawiać, co mogło się stać. Kiedy wieczorem dowiedzieliśmy się o jego śmierci, nasze najgorsze obawy się potwierdziły
 - cytuje mężczyznę "Daily Mail".

Relacją z ostatnich chwil muzyka podzieliła się także kolejna sąsiadka. Na łamach dziennika ujawniła, że w chwili zdarzenia znajdowała się niedaleko posiadłości. Już wtedy zorientowała się, że coś jest nie tak.

Byłam na spacerze, kiedy zobaczyłam, jak ląduje blisko Welders, i zdałam sobie sprawę, że dzieje się coś poważnego. Ozzy Osbourne był wyjątkową postacią i będzie nam go brakować
- dodała.
Ozzy Osbourne
Ozzy Osbourne
Źródło zdjęcia: Getty Images

CZYTAJ TEŻ: Sekret Ozzy'ego Osbourne'a ujrzał światło dzienne. O tym fakcie wiedzieli nieliczni

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk