Nie żyje Janusz Michałowski. Kim był?
W wieku 89 lat zmarł Janusz Michałowski – wybitny aktor teatralny, filmowy i radiowy, którego widzowie pamiętają z wielu cenionych ról na scenie oraz ekranie. Przez kilkadziesiąt lat swojej kariery związany był z najważniejszymi polskimi teatrami. Występował m.in. w Teatrze Nowym w Poznaniu, Teatrze Ateneum i Teatrze Współczesnym w Warszawie. Ceniono go za charakterystyczny głos, ogromny warsztat aktorski i niezwykłą sceniczną charyzmę.
Szerokiej publiczności dał się poznać dzięki rolom w kultowych produkcjach filmowych. Widzowie pamiętają go między innymi z filmu "Vabank" oraz "Seksmisji". Regularnie pojawiał się także w Teatrze Telewizji, serialach i słuchowiskach radiowych.
O jego śmierci w sieci napisali m.in. jego krewni - Paweł i Wojciech Ziemilscy.
"Zmarł mój wuj, Janusz Michałowski. Był mi bliski. Możecie znać go z ról teatralnych w Ateneum i Teatrze Współczesnym, z Teatru Telewizji, Bożej podszewki, Seksmisji, Vabanku i wielu innych filmów oraz spektakli. Ja najbardziej będę pamiętał jego głos recytujący Leśmiana. To nagranie powstało w szpitalnej poczekalni w listopadzie 2025 roku. Zawsze się wzruszam, kiedy je oglądam" - napisał Paweł Ziemilski.
Wojtek Ziemilski napisał:
"Zmarł Janusz Michałowski, mój wuj. Był aktorem. Takim, jakich już nie robią. Żyjącym tylko teatrem, postacią, sceną. Zanim przeszedł na emeryturę, był w zespole Teatr Współczesny w Warszawie. Był też mężem Izy Cywińskiej, i przez te dwa lata po jej śmierci spędziłem z nim sporo czasu. Strasznie za nią tęsknił. Wuj Janusz był introwertykiem, nie przepadał za publicznymi sytuacjami, imprezami. Wolał siedzieć w domu i dłubać przy swoich lampach naftowych – miał z dużym prawdopodobieństwem najwspanialszą kolekcję w Polsce. Recytował wiersze jak nikt na świecie" - czytamy.
Kiedy odbędzie się pogrzeb Janusza Michałowskiego?
Informacja o śmierci aktora poruszyła środowisko artystyczne. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne wpisy wspominające jego dorobek oraz wkład w rozwój polskiego teatru i filmu.
Janusz Michałowski pozostawił po sobie bogaty dorobek artystyczny, obejmujący ponad sześć dekad pracy. Był jedną z tych postaci, które na trwałe zapisały się w historii polskiej sceny i kina. Był również mężem zmarłej w 2023 roku reżyserki i byłej minister kultury Izabelli Cywińskiej.
Na razie nie podano szczegółów dotyczących uroczystości pogrzebowych ani przyczyny śmierci.