Maryla Rodowicz przekazała fanom ważną wiadomość. "Bójcie się, nie znacie dnia ani godziny"

Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz o zarobkach i pasji do muzyki
Źródło zdj. gł.: X-NEWS
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Maryla Rodowicz uczestniczyła w ważnym wydarzeniu i nie mogła kryć wzruszenia. Pochwaliła się w mediach społecznościowych faktem, że w Opolu odsłonięto mural z jej wizerunkiem. Artystka opisała emocje, jakie towarzyszyły jej podczas uroczystości. Zobaczcie, jak wygląda wspomniany mural.
Kluczowe fakty:
  • Gdzie jest mural z wizerunkiem Maryli Rodowicz
  • W którym mieście jest mural Maryli Rodowicz
  • Jak wygląda mural z wizerunkiem Maryli Rodowicz

Mural z wizerunkiem Maryli Rodowicz odsłonięto w Opolu

Maryla Rodowicz pochwaliła się w mediach społecznościowych, że została doceniona przez władzę i mieszkańców Opola. Piosenkarka ma tam swój mural, który stworzyła Ola Osadzińska, a jego realizacją zajęła się grupa artystyczna Murki. Podczas spotkania z fanami artystka zaśpiewała "Remedium" oraz fragment utworu "Niech żyje bal". Marylę Rodowicz ucieszył tłum zainteresowanych wydarzeniem osób.

Same wzruszenia. W sobotę super koncert w Wałbrzychu, w niedzielę koncert w amfiteatrze w Opolu, w tym samym amfiteatrze, w którym byłam 42 razy na festiwalu. I wspólne śpiewy, falowanie, no a dzisiaj odsłonięcie przepięknego muralu na Osiedlu na Chabrach. Ludzi było tyle, że moim zdaniem ci młodsi myśleli, że to spotkanie z papieżem. I znowu śpiewy, zdjęcia. Teraz wracam do domu, ale bójcie się, nie znacie dnia ani godziny, kiedy was nawiedzę. Opole do zobaczenia
- napisała Maryla Rodowicz na Facebooku.
Klatka kluczowa-658856
Finał Top of The Top Sopot Festival 2026. Maryla Rodowicz, Błażej Król, Misia Furtak i Igor Herbut w piosence "Niech żyje bal"

Maryla Rodowicz o relacji z publicznością i festiwalu w Sopocie

Jakiś czas temu Maryla Rodowicz wspominała na Facebooku swój występ podczas Top of the Top Sopot Festival 2026. Piosenkarka pokazała fanom zdjęcie na tle auta z podpisem: "porsche 911 moja 50-letnia nieprzemijająca miłość".

Artystka dodała również, że do jej największych miłości należy Sopot i Opera Leśna oraz publiczność festiwalowa. Maryla Rodowicz wyznała, że na tej scenie wystąpiła po raz 23. I za każdym razem czuje tremę.

"Jakbym wchodziła na forum rzymskiego Colosseum. Czy kciuk do góry, czy kciuk w dół. W tym roku chciałam, żeby moja spódniczka brzęczała jak kolorowe jarmarki, były tam i blaszane zegarki, i koguciki na druciku. A to wszystko wymyślił i zrealizował projektant Kuba Jasiński. I w końcu moje młode, zdolne duety, którym dziękuję za udział" - napisała na Facebooku.

Autorka/Autor: KS