Mandaryna i Michał Wiśniewski wrócili do siebie po ponad 20 latach
Michał Wiśniewski poinformował niedawno, że on i Mandaryna postanowili dać sobie kolejną szansę. Muzyk przyznał, że po latach rozłąki inaczej patrzą na wspólną historię i chcą skupić się na tym, co daje im szczęście.
"Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy. Chyba o to przecież chodzi, żeby być szczęśliwym" — powiedział na Instagramie.
Teraz o ich relacji opowiedziała również Mandaryna. W rozmowie z Pomponikiem wokalistka i tancerka przyznała, że dzisiejsze spojrzenie na ich związek jest zupełnie inne niż przed laty. Jak podkreśliła, czas, który spędzili osobno, przyniósł im nowe doświadczenia i większą świadomość.
Zamknęłam oczy i je otworzyłam i jestem dalej w 2005, ale mam nadzieję z mądrością, z doświadczeniem i z wiedzą z 2026- zaznaczyła.
Mandaryna i Michał Wiśniewski wezmą kolejny ślub?
Marta Wiśniewska została także zapytana o to, czy ponowne zejście z byłym mężem może oznaczać kolejny krok w ich relacji, czyli ślub. Artystka szybko rozwiała wszelkie wątpliwości i jasno odpowiedziała, że nie jest to część ich planów.
Nie, nie planujemy, po prostu będzie się nam fajnie żyło i możecie nam kibicować- odparła.
Historia Mandaryny i Michała Wiśniewskiego od początku wzbudzała ogromne zainteresowanie. Para pobrała się po raz pierwszy w 2002 roku. Najpierw zawarli ślub cywilny, a rok później wzięli ślub kościelny w szwedzkiej Kirunie, niedaleko koła podbiegunowego. Uroczystość była transmitowana przez telewizję TVN i stała się jednym z najbardziej medialnych wydarzeń początku lat 2000. Ich małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2006 roku. Para doczekała się dwojga dzieci: syna Xaviera i córki Fabienne.