Joanna Krupa szczerze o relacjach z byłym mężem
Joanna Krupa coraz częściej otwarcie opowiada o wydarzeniach ze swojego życia prywatnego. W rozmowie dla podcastu Kozaczka modelka wróciła do relacji z byłym mężem, Douglasem Nunesem, nie ukrywając, że po rozstaniu ich kontakt nadal jest dla niej ogromnym wyzwaniem. Jak podkreśliła, utrzymywanie relacji wynika wyłącznie z troski o wspólną córkę.
Gwiazda przyznała, że gdyby nie Asha-Leigh, nie widziałaby powodów do dalszych rozmów z byłym partnerem. Wprost nazwała ich relację toksyczną i opowiedziała o doświadczeniach, które od lat odbijają się na jej samopoczuciu.
Jakbym nie miała córki, to już byśmy pewnie dawno nie rozmawiali ze sobą, bo to jest toksyczna relacja tak naprawdę. Słowa, co ja słyszę poniżające to jest ponad wszystko. Wiesz, mojemu najgorszemu wrogowi bym nie życzyła takiej relacji.
Joanna Krupa zaznaczyła, że jej zdaniem skutki tej sytuacji odczuwają również osoby z jej najbliższego otoczenia. Wspomniała o swojej mamie, Jolancie Krupie, oraz menadżerce, które miały być świadkami wielu trudnych sytuacji.
Jakbym nie miała Ashy, to bym bardzo żałowała. Te moje lata stracone, te okropne słowa, co uderzają mnie. Nie tylko mnie, bo też moją mamę, nawet Justynkę, moją menadżerkę.
Joanna Krupa wyznała, jak były mąż miał traktować jej mamę
Modelka przywołała także konkretny przykład zachowania Douglasa Nunesa podczas odbierania córki. Według jej relacji były mąż miał zwracać się wyłącznie do dziecka, całkowicie pomijając obecność jej mamy, Jolanty Krupy.
Są takie momenty, gdzie on do Asi mówi: "Asha, za godzinę wychodzimy i musisz być gotowa, ubierz się". On to mówi do dziecka zamiast do mojej mamy, on kompletnie ignoruje ją i mówi to do naszej córki, żeby ona słyszała, że to jest do niej, ale do niej nie mówi.
Joanna Krupa nie ukrywała, że cała sytuacja jest bardzo trudna również dla jej mamy. Jak opowiedziała, Jolanta Krupa wielokrotnie obserwowała napięcia między byłą parą i z niepokojem patrzyła na to, przez co przechodzi jej córka.
Moja mama to na co dzień widziała, czuła i czytała, co tam jest w SMS-ach, czy ogólnie jak ta osoba jest u nas i jak się zachowuje. Już taka relacja jest zniszczona między nimi, że to też jest dla mnie ciężkie, bo wiadomo, ja jestem bardzo blisko z moją mamą. Moja mama bardzo to przeżywa, bo wiadomo, ona nie chce pozwolić, żeby jej córka takie rzeczy przechodziła. To ją też boli. A moja mama znowu do mnie mówiła, że jestem jakąś wariatką. Błagała, żebym zmieniła klucze do domu. Mówiła: "Weź, nie wpuszczaj go!".
Joanna Krupa i Douglas Nunes pobrali się w 2018 roku. Rok później na świat przyszła ich córka Asha-Leigh. Małżeństwo zakończyło się rozwodem, który został sfinalizowany w 2023 roku. Choć byli partnerzy nie są już razem, nadal pozostają w kontakcie ze względu na wspólne wychowywanie dziecka.