Karolina z "Hotelu Paradise 13" wściekła się na Michała, ale noc zakończyli w objęciach. Pan Lektor podsumował to bez litości

Hotel Paradise 13. Karolina i Michał
Hotel Paradise 13. Kłótnia Michała i Karoliny
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wieczorna zabawa przy basenie szybko zamieniła się w miłosną awanturę! Karolina usłyszała słowa Michała skierowane do Majki i nie zamierzała udawać, że nic się nie stało. Były łzy, tłumaczenia i zaskakujący zwrot akcji pod osłoną nocy. Czy Michał znów przekonał partnerkę, by mu wybaczyła?
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w "Hotelu Paradise 13"?
  • Co zrobił Michał nad basenem?
  • Dlaczego Karolina była na niego zła?
  • Co zobaczyła partnerka Michała?
  • Jak wyglądała ich konfrontacja?
  • Jak sytuację podsumował Pan Lektor?

Hotel Paradise 13. Co wydarzyło się na basenie?

Podczas wieczornego spotkania przy basenie uczestnicy bawili się i żartowali. W centrum uwagi znalazła się Majka, z którą flirtowali Michał i Filip. Nie brakowało zaczepek, uśmiechów i przesyłanych buziaków. Rozmowa szybko nabrała dwuznacznego charakteru, a atmosfera najwyraźniej sprzyjała kolejnym żartom.

W pewnym momencie Michał wspomniał również, że będzie spał z Natalką. Całą sytuację z boku obserwowali Karolina i Wiktor, którzy przysłuchiwali się rozmowie ze schodów.

Karolina nie zamierzała jednak przejść nad tym do porządku dziennego. Kiedy Michał zwrócił się do niej i zapytał, czy idzie spać, usłyszał odpowiedź, która jasno pokazała, że dziewczyna ma już dość.

Słyszałam za dużo, Michaś. Dziękuję bardzo. Dobranoc
- rzuciła partnerka.
Odcinek 25, Sezon 13
Dowiedz się więcej:

Odcinek 25, Sezon 13

Hotel Paradise 13. Karolina nie wytrzymała

Gdy Michał pojawił się w pokoju, szybko zorientował się, że Karolina jest zła. Zapytał ją wprost, czy ma do niego pretensje. Dziewczyna potwierdziła i wyjaśniła, że chodzi o jego zachowanie przy basenie oraz sposób, w jaki zwracał się do Majki.

Nie chodziło jej wyłącznie o niewinne żarty. Karolina usłyszała dwuznaczne teksty dotyczące pocałunków i nie miała zamiaru udawać, że nic się nie wydarzyło.

Michaś, no znowu robisz to samo. Proszę cię
- powiedziała z wyrzutem.

Michał próbował się bronić i dopytywał, co dokładnie zrobił. Nie widział w swoim zachowaniu niczego szczególnie złego, a jego tłumaczenia nie uspokajały partnerki. Karolina przypomniała mu, że nie była sama i że Wiktor stał obok niej, więc doskonale słyszała, co działo się przy basenie.

Może ja jestem głupi
- przyznał Michał.

Karolina była wyraźnie rozczarowana i coraz bardziej emocjonalnie podchodziła do całej sytuacji. Na samej sprzeczce o flirt się nie skończyło. Karolina wyjaśniła, że jej złość narastała już od Pandory. Podkreśliła, że program zbliża się do końca, a ich para ma szansę zajść daleko. Właśnie dlatego oczekiwała od Michała większej odpowiedzialności za ich relację. Dziewczyna chciałaby, aby pokazali, że rzeczywiście tworzą mocną parę. Michał nie zgadzał się jednak z jej oceną sytuacji i przekonywał, że ich relacja jest silna.

W pewnym momencie rozmowa zeszła na szczerość jego uczuć. Karolina przyznała, że sama nie pozwoliłaby sobie na podobne zachowanie, bo buziaki i czułości mają dla niej duże znaczenie. Zaczęła też wątpić, czy Michał traktuje ich związek równie poważnie jak ona.

On zapewniał, że jego uczucia są szczere. Jednocześnie przypomniał, że od początku mówił o ich relacji jako o czymś związanym z hotelem. Przekonywał, że bliskość między nimi pojawia się naturalnie, a nie dlatego, że wcześniej planuje każdy gest. Karolina nie była jednak w pełni przekonana. Zwróciła uwagę, że Michał wysyła jej sprzeczne sygnały: raz daje jej poczucie zainteresowania i bliskości, a innym razem zachowuje się w sposób, który sprawia jej przykrość.

Hotel Paradise 13. Czy relacja Michała i Karoliny ma sens?

Choć rozmowa była pełna napięcia, ostatecznie nie zakończyła się rozstaniem ani definitywnym zerwaniem kontaktu. Uczestnicy położyli się spać, ale w nocy nadal rozmawiali. Atmosfera zaczęła się zmieniać, a między Karoliną i Michałem ponownie pojawiły się czułości, przytulanie i bliskość.

Wyglądało na to, że Michał zdołał złagodzić sytuację i przekonać Karolinę do siebie, mimo że jeszcze niedawno dziewczyna płakała i zarzucała mu brak odpowiedniego podejścia do ich relacji. Na koniec nie zabrakło komentarza lektora, który w swoim charakterystycznym stylu zwrócił uwagę na sprzeczności w zachowaniu i deklaracjach uczestników.

Czy jeśli ktoś mówi szczerze, że jest nieszczery, to jest szczery czy nie? A jeśli ktoś kocha się nie zakochiwać, to jest kochliwy czy oziębły?
- Zapytał.

Czy Michał rzeczywiście traktuje Karolinę poważnie, czy po prostu potrafi szybko załagodzić każdą awanturę?

Autorka/Autor: Iga Kugiel