- Ile lat ma Irena Santor?
- Kiedy Irena Santor ma urodziny?
- Jakie plany na przyszłość ma Irena Santor?
- Czy Irena Santor nadal koncertuje?
Plany Ireny Santor na przyszłość
Irena Wiśniewska przyszła na świat 9 grudnia 1934 roku w Papowie Biskupim. Kiedy była nastolatką, jedna z jej nauczycielek poprosiła ówczesnego dyrygenta opery z Poznania o jej przesłuchanie. Ten zachwycony głosem dziewczyny polecił ją Tadeuszowi Sygietyńskiemu, założycielowi Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze". Od 1951 roku zaczęła występować w słynnej grupie.
W zespole "Mazowsze" poznała Stanisława Santora, skrzypka i koncertmistrza orkiestry radiowej. Kilka lat później został jej mężem oraz dał jej nazwisko, z którego do dziś jest rozpoznawalna.
Pod koniec lat 50. Irena Santor odeszła z zespołu "Mazowsze" i rozpoczęła karierę solową. Nagrywała m.in. z Władysławem Szpilmanem, dzięki któremu powstał taki utwór, jak "Embarras". W kolejnych latach osiągnęła ogromną popularność eie tylko w Polsce, ale także poza jej granicami, stając się ulubioną wokalistką Polonii. Koncertowała po całej Europie, Azji, obu Amerykach i Australii. Do jaj nawiększych przebojów należą takie piosenki jak: "Tych lat nie odda nikt", "Embarras", "Powrócisz tu" czy "Już nie ma dzikich plaż".
Po ponad 60. latach kariery, w 2021 roku, zrezygnowała z występów na estradzie. Miała wówczas 86 lat i przyznała, że wiele pomogła jej w tym pandemia.
"Prawdę mówiąc, ja za długo pracowałam na akord, tzn. systematycznie, miesiąc w miesiąc ileś koncertów. To było męczące, w końcu mnie to tak dokładnie zmęczyło, że ja, brzydko mówiąc, skorzystałam z pandemii i powiedziałam, że żegnam się z estradą. Po prostu za dużo pracowałam i miałam konkretny powód, by pożegnać się z estradą. To już się stała trochę rutyna, a czego jak czego, ale tego w swoim zawodzie nie uznaję" - mówiła wówczas agencji Newseria Lifestyle.
Pomimo oficjalnego zakończenia kariery Irena Santor wciąż sporadycznie pojawia się na scenie, bierze udział w audycjach radiowych i chętnie udziela wywiadów.
"Ja jestem optymistką"
Niedawno Irena Santor pojawiła się na premierze książki Jolanty Kwaśniewskiej - "111 sposobów na powrót do siebie", gdzie pojawił się wywiad z nią samą. Artystka nie ukrywała, że niezmiernie się cieszy, że mogła być częścią tego projektu.
"Czuję zaszczycona, że mogłam w tej książce mieć swój maleńki udział" - wyznała teraz w nowym wywiadzie dla magazynu "Świat i ludzie".
Przy okazji zdradziła, jakie plany snuje na przyszłość. Okazuje się, że nie marzy już o koncertowaniu, a spokojnym życiu w dobrym zdrowiu.
"Tyle już opowiedziałam o marzeniach, a moim największym w tej chwili marzeniem jest, żeby żyć długo i zdrowo, jak najdłużej" - mówiła artystka.
91-latka mówi także o tym, że stara się nie rozpatrywać przeszłość i zawsze myśleć optymistycznie o przyszłości. Jej zdaniem
"Ja jestem optymistką, uważam, że jeżeli dziś spotyka nas coś złego, to jutro przyjdzie to lepsze i ja wierzę w to lepsze. Choć było pod górkę i to bardzo czasem wysoko, ale najważniejsze, że można pod tę górkę wejść. Trzeba się wdrapywać do góry tak długo, aż się wejdzie. I spojrzeć z tej górki i widok jest szeroki" - mówiła.
Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale