- Jaki wyrok usłyszał ojciec Viki Gabor, Dariusz G.?
- Za co został skazany ojciec Viki Gabor?
- W jakim sądzie toczył się proces Dariusza G., ojca Viki Gabor?
- Ile miesięcy w areszcie tymczasowym spędził ojciec Viki Gabor?
- Jakie kary finansowe i grzywny musi zapłacić Dariusz G.?
- Na czym polegał proceder, w którym brał udział ojciec Viki Gabor?
- Jak Viki Gabor skomentowała wyrok i problemy prawne swojego ojca?
- Skąd pochodziły pieniądze na wpłatę depozytu sądowego w sprawie Dariusza G.?
- Czy ojciec Viki Gabor wróci do więzienia po ogłoszeniu wyroku?
O co oskarżony był ojciec Viki Gabor?
Sprawa, która odbiła się szerokim echem w mediach, dotyczyła organizowania odbioru pieniędzy od oszukanych seniorów. Z ustaleń śledczych wynikało, że Dariusz G. usłyszał łącznie pięć zarzutów - cztery dotyczące dokonania oszustwa oraz jeden dotyczący usiłowania, a łączne straty poszkodowanych sięgnęły ponad 127 tysięcy złotych. Mężczyzna spędził w areszcie tymczasowym niemal 10 miesięcy, po czym w kwietniu zdecydował się przyznać do zarzucanych mu czynów i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Mury aresztu opuścił po wpłaceniu na konto depozytu sądowego pełnej kwoty wyrządzonych szkód, która - jak ujawniono - pochodziła z pożyczki zaciągniętej przez matkę piosenkarki.
arzucane czyny to udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała zajmować się doprowadzaniem do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonych za pomocą połączeń telefonicznych oraz podszywania się pod funkcjonariuszy policji i prokuratorów - Dariusz G. usłyszał cztery zarzuty dotyczące oszustwa oraz jeden dotyczący usiłowania oszustwa, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej- mówiła w rozmowie z Plejadą Ewa Antonowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.
Jaką karę otrzymał ojciec Viki Gabor?
Finałowa rozprawa odbyła się 18 września, a szczegóły orzeczenia przekazała Monika Jankowiak z biura rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Zielonej Górze. Poza wliczeniem aresztu na poczet kary, sąd wymierzył oskarżonemu 15 tysięcy złotych grzywny, nakazał wpłatę 5 tysięcy złotych na Fundusz Sprawiedliwości, pokrycie kosztów procesu oraz solidarny zwrot wyłudzonych środków (zabezpieczonych wcześniej w depozycie). Wobec medialnego szumu wokół sprawy, sama Viki Gabor kategorycznie odcięła się od działań ojca, podkreślając w opublikowanym oświadczeniu, że nie ma żadnego związku z tą sprawą, zawsze kieruje się uczciwością i prosi o uszanowanie jej prywatności w tym trudnym momencie.
Podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości. Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji. To dla mnie trudny, prywatny moment, dlatego proszę o uszanowanie mojej prywatności- napisała w kwietniu na instagramowym profilu
Czytaj też: Ojciec Viki Gabor usłyszał wyrok. Sąd w Zielonej Górze wydał decyzję w sprawie Dariusza G.