Edyta Górniak opisała swoje traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa: "Więzienie, bicie i obsesyjne kontrolowanie małego dziecka"

Edyta Górniak
Nicol Pniewska w "Królowej przetrwania 3" zdradziła kulisy dramy z Edytą Górniak. "Naprawdę kochałam Allana"
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Edyta Górniak w najnowszym wywiadzie otworzyła się na temat trudnego dzieciństwa. Artystka opowiedziała o doświadczeniach, które, jak sama przyznaje, mogły ją złamać, ale ostatecznie ją ukształtowały. W szczerej rozmowie zdradziła też, jaką rolę w jej życiu odegrała muzyka.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co Edyta Górniak powiedziała o swoim dzieciństwie?
  • Jakie traumatyczne przeżycia miała Edyta Górniak?
  • Czy Edyta Górniak była zamykana jako dziecko?
  • Jak muzyka pomogła Edycie Górniak?
  • Czy Edyta Górniak wybaczyła swojej mamie?
  • Jakie trudności przeżyła Edyta Górniak w młodości?

Edyta Górniak wróciła wspomnieniami do trudnego dzieciństwa

W rozmowie z "Vivą" Edyta Górniak wróciła do dramatycznych przeżyć z młodości, o których wcześniej mówiła w filmie dokumentalnym. W produkcji ujawniła m.in., że jako dziecko doświadczała skrajnych ograniczeń, a nawet była zamykana i kontrolowana.

Całe dzieciństwo miałam bardzo dużo ograniczeń. Skrajnych. Dorastając, mogłam się pomylić na wiele sposobów i pewnie nieraz się myliłam. Ale dźwięki zawsze były moją tarczą. Bezpieczną krainą, do której chowałam się jak pies do budy
- powiedziała artystka.

Jak podkreśliła, dorastanie w takich warunkach pozostawiło w niej trwały ślad. Wyznała, że nie nauczono jej podstawowej umiejętności - obrony samej siebie. Wspominała także o przemocy i nadmiernej kontroli, które - jej zdaniem - nigdy nie powinny być elementem wychowania.

Faktycznie kilka momentów absolutnie miało moc mnie zniszczyć. Ale w zamian mnie ukształtowało. (...) Nadal uważam, że to było okrutne. Nadal uważam, że więzienie, bicie i obsesyjne kontrolowanie małego dziecka to fatalna metoda kształtowania i wychowywania człowieka. (...) Nie nauczono mnie fundamentalnej umiejętności, jaką jest stawanie we własnej obronie
- wyznała.

Artystka zaznaczyła jednak, że mimo tych doświadczeń nie chce budować swojej tożsamości wyłącznie na traumie. Przyznała, że choć dzieciństwo było dla niej bolesne, stara się patrzeć na nie z dystansem i świadomością, że podobne historie dotykają wielu osób.

Edyta Górniak
Edyta Górniak
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Edyta Górniak wybaczyła mamie

Edyta Górniak podkreśliła, że to właśnie muzyka pozwoliła jej przetrwać najtrudniejsze momenty. Jak mówiła, dźwięki i pasja do sztuki stały się dla niej schronieniem i sposobem na radzenie sobie z emocjami.

W dźwięki. Byłam uzbrojona tylko w dźwięki i pasję do sztuki. To była moja jedyna "zbroja", za którą mogłam się schować i dzięki której mogłam przeczekać zwątpienia. Doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem. Pomogły rozkochać miliony serc. Dźwięki… Takie niby nic. Niesamowite, prawda?
- opisała.

Wokalistka opisała muzykę jako "tarczę", za którą mogła się ukryć i przeczekać chwile zwątpienia. To dzięki niej - jak twierdzi - odnalazła swoją drogę i zbudowała karierę, która przyniosła jej miłość fanów. Choć dziś mówi o swoich doświadczeniach ze spokojem, przyznaje, że niektóre z nich miały potencjał, by ją zniszczyć. Zamiast tego stały się fundamentem jej siły.

Artystka ujawniła również, że wybaczyła swojej mamie. Podkreśliła jednak, że brak szczęśliwego dzieciństwa to strata, której nie da się cofnąć. Zwróciła uwagę na to, jak ogromny wpływ na dziecko mają słowa i zachowania rodziców, które często są traktowane jako jedyna prawda.

Wybaczyłam, oczywiście. Brak szczęśliwego dzieciństwa to strata nieodwracalna dla każdej z nas. Niestety takie historie przeplatają się przez miliony domów. Jedni latami modlą się o potomstwo, innym rola rodzica przeszkodziła w planach, marzeniach i ambicjach, a jeszcze innym odbiera młodość. Niesprawiedliwie potem niespełnienie miłosne czy zawodowe wyładowuje się na dzieciach. A my, kiedy jesteśmy dziećmi, wierzymy przecież w każde słowo naszych rodziców. Przyjmujemy je za modlitwę, za kotwicę, przyjmujemy za jedyną prawdę. Nie ma prawdopodobnie idealnego rodzicielstwa, ale z pewnością należy wystrzegać się przemocy emocjonalnej czy fizycznej
- podsumowała Edyta Górniak.
Edyta Górniak
Edyta Górniak
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Czytaj też: Edyta Górniak szczerze o rozstaniu z Dariuszem Krupą. "Odebranie mi poczucia godności"

Autorka/Autor: MO