Edyta Górniak szczerze o rozstaniu z Dariuszem Krupą. "Odebranie mi poczucia godności"

Edyta Górniak
Nicol Pniewska w "Królowej przetrwania 3" zdradziła kulisy dramy z Edytą Górniak. "Naprawdę kochałam Allana"
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Edyta Górniak w najnowszym wywiadzie wyznała, że wybaczyła swojemu byłemu mężowi. Ojciec jej dziecka po rozstaniu miał chodzić do prasy i drogą manipulacji wymuszać pisanie negatywnych artykułów o gwieździe. Wokalistka rozwiodła się z Dariuszem Krupą w atmosferze skandalu, ale jak podkreśliła, do końca chciała stworzyć dla syna szczęśliwą rodzinę.

Edyta Górniak szczerze o rozstaniu z Dariuszem Krupą

Edyta Górniak rzadko udziela wywiadów na tematy prywatne, tym razem jednak wokalistka postanowiła otworzyć się w temacie bolesnego rozstania z byłym mężem. Gwiazda wiele lat temu była związana z Dariuszem Krupą, z którym doczekała się syna Allana. W rozmowie z Michałem Dziedzicem w podcaście "Portret" wyznała, że dziś jej dziecko nie ma już kontaktu z ojcem.

Nie, nie mają już [kontaktu - przyp. red]. To jest jego wybór. Ma już 22 lata
- powiedziała Edyta Górniak.

Artystka dodała, że kilka lat temu wybaczyła byłemu mężowi, mimo że jego zachowanie nie ułatwiało jej rozstania. Wyznała, że Dariusz Krupa chodził do przedstawicieli mediów i droga manipulacji miał wymuszać na dziennikarzach pisanie negatywnych artykułów na temat Edyty Górniak i ich byłego małżeństwa.

"Tak [wybaczyłam - przyp. red]. Na początku wszystko było dla mnie trudne, było dla mnie ciosem. Odebranie mi poczucia godności, pójście do prasy, manipulowanie tą prasą. Potem się przyznała jakaś pani dziennikarka, że nawet obiecywał jej romans w zamian za to, że będzie pisała przykre artykuły. Było chyba kilka takich kobiet, z którymi romansował albo rozkochiwał je w sobie. I potem one zapłakane się sobie zwierzały. Od dwóch osobach wiem z pierwszej ręki, czyli od nich bezpośrednio. Bardzo to było niesprawiedliwie i trudne. Byłam sama w tym, ale miałam dziecko i po prostu moje poczucie odpowiedzialności jako matki nie pozwoliło mi się poddać. Przetrwałam i odbudowałam całe swoje imperium kropla po kropli" - powiedziała Edyta Górniak.

Edyta Górniak wybaczyła byłemu mężowi

W dalszej części rozmowy Edyta Górniak wyznała, dlaczego wybaczyła byłemu mężowi. Nie ukrywała, że zrobiła to ze względu na swojego syna. Dziś mimo wszystko nie cofnęłaby czasu.

"Uświadomiłam sobie, żeby pamiętać, że jeśli są dzieci i my kochamy te dzieci, to jaki jest Allan, jest idealne dla mnie. Oczywiście czasem się kłócimy, nie zgadzamy się we wszystkim, bo nie jest identyczny jak ja. Ma swój charakter, nie jestem jego właścicielką. Mimo że mogę mu dawać wzorce, to on jest niezależną istotą i podejmuje sam decyzję. Jeżeli go kocham, a on jest wynikiem genów, charakterów dwóch ludzi, to nie wybrałabym inaczej. Nawet jeśli taka była cena za to, że taki Allan jest, jaki jest wspaniały, nawet jeśli cena tego była bardzo wysoka, to nie ma znaczenia" - podkreśliła.

Na koniec Edyta Górniak dodała, że nie chciała popełniać błędów, które kiedyś popełniała jej własna matka i starała się stworzyć Allanowi dobrą rodzinę. Gwiazda zaapelowała do innych rozstających się par, by nie wykorzystywali dzieci do wojny z byłym partnerem.

Polecam wszystkim, którzy przechodzą rozwód, pamiętać, że nie można używać dziecka, by karać swojego partnera za niespełnioną miłość. Tak zrobiła moja mama, oddzieliła mnie od taty i skazała mnie na tęsknotę przez większość mojego życia. Ja nie chciałam oddzielać Allana od taty. Próbowaliśmy żyć w przyjaźni, chciałam, żebyśmy razem chodzili do kina co niedzielę, na obiady. To się nie udało, ale bardzo się starałam
- powiedziała Edyta Górniak.
Autorka/Autor: AP