Edward Linde-Lubaszenko kończy karierę. Kiedy odbędzie się pożegnanie aktora?
Edward Linde-Lubaszenko to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów. Artysta przez ponad 55 lat występował nie tylko w kultowych produkcjach kinowych, ale także w teatrze. Do jego najbardziej znanych ról, należą te z filmów: "Chłopaki nie płaczą", "Poranek kojota" czy "Psy". 23 sierpnia 2025 Edward Linde-Lubaszenko skończy 86 lat. Aktor w najnowszym wywiadzie wyznał, że z tej okazji zamierza zakończyć karierę aktorską.
Pożegnanie Edwarda Linde-Lubaszenki odbędzie się 21 września 2025 roku w Teatrze Narodowym w Warszawie. Fani artysty wówczas będą mogli zobaczyć go po raz ostatni w spektaklu "Wesele". Edward Linde-Lubaszenko wcieli się w postać legendarnego Stańczyka.
Czas kończyć, ale jeszcze się nie żegnam na zawsze. To będzie symboliczne pożegnanie z tą sztuką. Graliśmy ją w Starym Teatrze w Krakowie, teraz zagramy ją w Teatrze Narodowym w Warszawie- powiedział Edward Linde-Lubaszenko w rozmowie z "Faktem".
Edward Linde-Lubaszenko szczerze o miłości. Planuje piąty ślub?
Edward Linde-Lubaszenko zbudował nie tylko imponującą karierę aktorską, ale także podbił wiele kobiecych serc. Artysta nigdy nie ukrywał, że w przeszłości był bardzo kochliwy. Edward Linde-Lubaszenko miał cztery żony. Jedną z nich była między innymi Asja Łamtiugina, która urodziła mu syna Olafa Lubaszenkę.
Aktor zapytany o miłość odpowiedział szczerze, że nie planuje się zakochać po raz kolejny. Zaznaczył jednak, że nigdy niczego nie wyklucza. Z typowym dla siebie dystansem i humorem Edward Linde-Lubaszenko powiedział, że w tej kwestii nie nadszedł jeszcze dla niego czas na ostateczne decyzje.
Przeżyłem cztery małżeństwa i 1500 romansów, więc wiem coś o życiu. Jak się ktoś we mnie zakocha za bardzo, to ja mogę się zrewanżować. Ale, żebym tak sam z siebie? To już chyba jestem za cwany. Piąty ślub? Nigdy nie mów hop, póki nie przeskoczysz. Ostateczną decyzję ogłoszę dopiero na łożu śmierci- powiedział Edward Linde-Lubaszenko.
Autorka/Autor: Anna Pawelczyk-Bardyga
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA