Dominika Serowska spodziewa się drugiego dziecka. Partnerka Marcina Hakiela pokazała ciążowy brzuch

Dominika Serowska i Marcin Hakiel
Magdalena Lamparska w "interAKCJA. Starcie pokoleń" o macierzyństwie
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Radosne wieści płyną prosto od Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela. W jednym z najnowszych wpisów na Instagramie, influencerka pochwaliła się, że oczekuje narodzin drugiego dziecka. "Jak będę znowu w ciąży, nic nie powiem, ale będą znaki" - napisała.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jaką wiadomością pochwaliła się Dominika Serowska?
  • Jak nazywa się pierwsze dziecko Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela?
  • Kiedy urodziło się pierwsze dziecko Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela?
  • Jakie metody wychowawcze mają Dominika Serowska i Marcin Hakiel?

Dominika Serowska jest w ciąży. Partnerka Marcina Hakiela spodziewa się drugiego dziecka

Dominika Serowska i Marcin Hakiel mają powody do radości. W najnowszym poście na Instagramie, uczestniczka programu "Królowa przetrwania" ogłosiła, że spodziewa się drugiego dziecka. Opublikowała kilka kadrów prezentujących ciążowe krągłości.

Jak będę znowu w ciąży, nic nie powiem, ale będą znaki
- napisała w treści posta.

Internauci błyskawicznie ruszyli ze słowami gratulacji.

Aaaaa nie mogę się napatrzeć na te piękne zdjęcia ! Gratulacje; Powiem to jeszcze raz! Gratulacje!!!; Domiiiiii!!!!! Gratulacje!
- czytamy.

Na ten moment nie znamy płci dziecka.

Dominika Serowska i Marcin Hakiel doczekali się synka. Tak wychowują Romea

Warto wspomnieć, że dokładnie 4 grudnia 2024 roku na świat przyszło pierwsze dziecko Marcina Hakiela i Dominiki Serowskiej - syn Romeo. W jednej z rozmów, influencerka podkreśliła, że ich wizje rodzicielstwa nie zawsze są zgodne. Kobieta opowiada się za bardziej konsekwentnym i wymagającym modelem wychowania, podczas gdy jej partner preferuje nieco łagodniejsze podejście.

My mamy zupełnie inne wizje wychowawcze, dlatego śmieję się, że nie wiem, co będzie z młodym naszym. Ja jestem raczej radykalna. Uważam, że dzieci muszą mieć różne zasady wyznaczone, a Marcin ma bardzo dużo wyrozumiałości w stosunku do dzieci. [...] Wychodzę z założenia, że jeżeli rodzic coś mówi do dziecka i o coś go prosi, to nie może zostać zlany 5 razy, tylko to dziecko ma się słuchać, ma iść i to zrobić. Od tego jest ten rodzic. Jest różnica między byciem rodzicem a byciem koleżanką ze szkoły
- cytuje jej słowa portal Pudelek.

CZYTAJ TEŻ: Karolina Gorczyca pochwaliła się świadectwem 15-letniej pociechy. "Moja mała córeczka"

Autorka/Autor: AP