Ewa Minge wytłumaczyła dlaczego znalazła się w aktach Epsteina! "Skąd ja mogłam wtedy wiedzieć, kim jest ten człowiek?"

Projekt bez nazwy (18)
Mówię Wam: Ewa Minge o swoim zdrowiu
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ewa Minge po raz pierwszy tak otwarcie odniosła się do kontrowersji związanych z Jeffreyem Epsteinem. Wyjaśniła, dlaczego jej nazwisko pojawiło się w głośnych dokumentach i co tak naprawdę kryje się za kulisami światowej mody. Jej słowa rzucają nowe światło na sprawę, która do dziś budzi ogromne emocje.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego Ewa Minge była w aktach Epsteina?
  • Co powiedziała Ewa Minge o Jeffreyu Epstainie?
  • Czy Ewa Minge znała Epsteina?
  • Jak nazwisko Minge trafiło na listę Epsteina?
  • Co Ewa Minge powiedziała o modelkach i Epstainie?
  • Czy Ewa Minge była na wyspie Epsteina?
  • Jak wygląda New York Fashion Week od kulis?

Dlaczego nazwisko Ewy Minge znalazło się w aktach Epsteina?

Ewa Minge w rozmowie z Mariolą Bojarską-Ferenc w formacie "VIVA! BEZ TABU" podkreśla, że obecność jej nazwiska w kontekście Jeffreya Epsteina nie oznaczała żadnej osobistej relacji. Jak wyjaśniła, chodziło o prestiżowe wydarzenia modowe w ramach New York Fashion Week.

Projektantka była wielokrotnie obecna w oficjalnym kalendarzu pokazów, a jej kolekcje otwierały ważne wydarzenia. To właśnie lista najważniejszych pokazów i wydarzeń trafiała do wpływowych gości - w tym również Jeffreya Epsteina.

Epstein dostał listę najbardziej prestiżowych wydarzeń podczas nowojorskiego tygodnia mody Fashion Week Mercedes-Benz. Moje nazwisko trzykrotnie było w głównym kalendarzu. Otwieraliśmy trzykrotnie Mercedes-Benz w Nowym Jorku i zostaliśmy wytypowani wśród różnych pokazów, na które warto, żeby przyszedł i na nasze afterparty
- wyjaśniła.

Jak zaznaczyła, projektanci nie mają pełnej kontroli nad tym, kto pojawia się na widowni czy afterparty. W świecie mody obecność znanych i wpływowych osób jest czymś naturalnym, a lista gości często ma charakter otwarty i dynamiczny.

Na Fashion Weekach i podczas tych regularnych pokazów mody raczej się nie licytuje, ale się przegląda dziewczyny. I my nigdy nie wiemy na widowni kto jest i kto przegląda te dziewczyny
- wytłumaczyła.
Ewa Minge
Ewa Minge
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Ewa Minge opisała szokujące kulisy werbowania kobiet przez Epsteina

W rozmowie Ewa Minge poruszyła także trudniejszy temat - wykorzystywania młodych kobiet w branży. Przyznała, że pokazy mody bywają miejscem, gdzie niektórzy szukają nie tylko inspiracji artystycznych, lecz także modelek do innych, często niemoralnych celów.

Oni szukali modelek w określonym celu. (...) Znam dziewczyny, które były, znam dziewczyny, które były werbowane, znam dziewczyny, które były tam dobrowolnie, które stamtąd wyjechały
- wyznała.

Projektantka mówi wprost, że środowisko mody nie zawsze jest tak niewinne, jak mogłoby się wydawać. Wspomina o relacjach kobiet, które miały styczność z działalnością Epsteina, oraz o mechanizmach werbowania młodych dziewczyn.

Bardzo młode dziewczyny, 11-letnie, 12-letnie dzieci zostają na tą wyspę ściągane, kupowane bardzo często w ubogich krajach od biednych rodziców, bądź jak się takie dzieci podobają - porywane. To są te dzieci śliczne, dzieci, których nie możemy znaleźć, te dzieci są po prostu porywane. I te dzieci były zmuszane (...) do pracy na rzecz gości czy samego Epstina. Zaczynało się od masaży, później te dzieci były zachęcane w różny sposób, albo poprzez różnego rodzaju nagrody, zabawki, słodycze, jedzenie. Wszystko zależało od tego, skąd takie dziecko było wzięte
- opisała Ewa Minge.

Jednocześnie zaznacza, że nie wszystkie historie są jednoznaczne - na wydarzeniach pojawiały się także dorosłe kobiety i znane postaci, których obecność miała zupełnie inny charakter.

Były tam znane top modelki, były tam znane aktorki, były tam znane piosenkarki. (...) One nie były w żaden sposób zmuszane. Niektóre z nich były tylko i wyłącznie atrakcją
- zdradziła.

Wspominając własne doświadczenia, przyznała, że kiedyś spotkała Jeffreya Epsteina przypadkiem, m.in. w hotelu podczas jednego z festiwali. Wspomniała, że coś do niej mówił, zapraszał na swój jacht. W tamtym momencie nie miała jednak świadomości, kim jest i jakie kontrowersje się z nim wiążą.

Skąd ja mogłam wtedy wiedzieć, kim jest ten człowiek?
- podsumowała.
Ewa Minge
Ewa Minge
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Czytaj też: Monika Jarosińska o Ilonie Felicjańskiej. "Bardzo się na niej zawiodłam" [PRZED PREMIERĄ]

Autorka/Autor: MO