Bohgdan Łazuka ma 87 lat, wciąż występuje i mówi wprost: "Za dużo za mało zarabiam"

Bohdan Łazuka
Bohdan Łazuka z kosztami się nie liczy - tak się nosi prawdziwy artysa!
Bohdan Łazuka w tym roku kończy 88 lat, ale wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Legenda polskiej estrady nie ukrywa, że praca daje mu sens i energię, choć rzeczywistość emerytalna bywa trudna. W szczerej rozmowie aktor mówi o pieniądzach, samotności i tęsknocie za dziećmi, które mieszkają daleko od Polski.

Bohdan Łazuka ma 87 lat, a mimo to nadal pracuje

Choć dla wielu osób w tym wieku naturalnym wyborem byłby odpoczynek, Bohdan Łazuka nie wyobraża sobie życia bez sceny. W rozmowie z Plejadą artysta przyznał, że nadal koncertuje i spotyka się z publicznością w całej Polsce, choć, jak sam przyznaje, dziś podchodzi do pracy z większym dystansem. Nie goni już za każdym projektem, lecz wybiera tylko te, które dają mu przyjemność i poczucie sensu.

Ciągle pracuję. Może nie tak intensywnie jak kiedyś, bo dziś, mówiąc nieskromnie, po prostu wybieram to, co robię i nie ma potrzeby nikogo krępować swoją obecnością. Jeżdżę jednak po całej Polsce.
- zdradził w wywiadzie z Plejadą.

Aktor występuje m.in. w recitalach kabaretowych, często w duecie z Czesławem Majewskim. Programy, które prezentują, są pełne anegdot, humoru i wspomnień z dawnych lat estrady. Bohdan Łazuka podkreśla, że praca nie męczy go fizycznie tak jak kiedyś, ale nadal mobilizuje psychicznie i pozwala zachować kontakt z ludźmi. Jednocześnie otwarcie mówi, że finansowo nie jest to już żyła złota - jego emerytura i honoraria nie pozwalają na luksusy, a sam artysta z przekąsem przyznaje, że "zarabia za dużo za mało".

Jest tylko jedna kwestia – cierpię na to, jak mawiała Maria Czubaszek, że "za dużo za mało zarabiam"
- wyjawił.
Bohdan Łazuka
Bohdan Łazuka
Źródło: MWMEDIA

Bohdan Łazuka o samotności i tęsknocie

Najbardziej dotkliwą ceną upływu czasu nie są jednak dla Bohdana Łazuki kwestie zawodowe czy finansowe, lecz rozłąka z rodziną. Jego córka od kilku lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, a syn, choć bliżej, również żyje z dala od Warszawy. Aktor nie ukrywa, że tęsknota za dziećmi towarzyszy mu na co dzień i jest jedną z niewielu rzeczy, które naprawdę go uwierają.

Jedyna rzecz, jaką odczuwam, to pewien rodzaj tęsknoty. Córka mieszka już piąty rok na Florydzie, syn co prawda nie na Florydzie, ale też daleko, bo w Janowie Podlaskim. (śmiech) No więc upaja się tam widokiem koni i krajobrazów, a ja, no cóż – jak na starszego pana, nie jest najgorzej
- zdradził.

Bohdan Łazuka mówi też o poczuciu osamotnienia w świecie artystycznym. Jako jeden z ostatnich przedstawicieli klasycznego kabaretu czuje, że pewna epoka bezpowrotnie odchodzi, a wraz z nią styl, który współtworzył przez dekady. Mimo to nie popada w gorycz - wciąż z humorem i dystansem komentuje rzeczywistość, a każdy występ traktuje jak spotkanie z widzami, którzy pamiętają i cenią jego dorobek.

Tęsknię też, już bardziej jako widz, bo odpadł pewien rodzaj sztuki i boję się, że ludzie mogą go nie pamiętać. Mam na myśli Kabaret Starszych Panów - zostałem właściwie sam z tego starego, klasycznego kabaretu. Jako ostatni jeszcze żyję, więc jest mi trochę głupawo w tej samotności
- powiedział.

Choć skończył 88 lat, Bohdan Łazuka nadal udowadnia, że pasja nie zna metryki. Pracuje, bo chce, nie dlatego, że musi - nawet jeśli los nie zawsze układa się idealnie, a bliscy są daleko.

Bogdan Łazuka
Bogdan Łazuka
Źródło: MWMEDIA

Czytaj też: Kryzys w małżeństwie Michała Wiśniewskiego! Wokalista mówi wprost: "Mamy bardzo poważny kryzys w związku, bo nie spędzamy ze sobą czasu"