- Gdzie obejrzeć program "Magda gotuje internet"?
- Jak Katarzyna Warnke opisuje rozstanie z Piotrem Stramowskim?
- Jak wyglądał związek Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego?
"Magda gotuje internet 3" odc. 7. Katarzyna Warnke o hejcie i plotkach
Przez lata Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski byli jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu. Czerwone dywany, wspólne wywiady, odważny wizerunek - wszystko to regularnie trafiało na czołówki portali plotkarskich. Magda Gessler pyta wprost: jak Katarzyna Warnke to znosiła?
Katarzyna Warnke odpowiada spokojnie, bez cienia pretensji: dobrze. Jak tłumaczy, od początku miała do mediów określony dystans i traktowała całą sytuację jak świadomie wykreowany spektakl.
Mówi, że razem z Piotrem Stramowskim - dziś już byłym mężem - "wymyślili sobie", jak chcą być postrzegani. Stworzyli własną narrację, coś na kształt "polskiego Hollywood". To była przemyślana strategia, a nie przypadek.
Dobrze. Dlatego, że zawsze miałam takie podejście do tego, że to jest performance. Przede wszystkim wymyśliliśmy sobie z Piotrem Stramowskim, czyli moim już byłem mężem, jak chcemy być postrzegani. Wymyśliliśmy sobie takie polskie Hollywood- zdradziła Katarzyna Warnke.
Aktorka podkreśla, że wchodząc w medialną grę, trzeba brać za nią odpowiedzialność. Jej zdaniem uczciwość polega także na tym, by nie uciekać przed konsekwencjami popularności - zarówno tymi przyjemnymi, jak i trudniejszymi. Przyznaje, że nigdy nie unikała fotoreporterów i chętnie rozmawiała z dziennikarzami, bo traktuje to jak element wspólnej pracy. A jeśli ktoś chce zniknąć? Wystarczy na jakiś czas wycofać się z życia publicznego.
Myślę też, że trzeba być uczciwym. Jeżeli się wchodzi [do show-biznesu], to trzeba konsekwencje wziąć na siebie, bo ma się z tego też miłe rzeczy. Takie jak pieniądze, jakąś pozycję. Nie uciekałam nigdy przed fotoreporterami. Chętnie rozmawiałam z dziennikarzami, dlatego, że uważam, że wszyscy pracujemy po prostu. Jak nie masz ochoty, to zniknij na jakiś czas i nikt za tobą nie będzie biegał- skwitowała.
"Magda gotuje internet 3" odc. 7. Katarzyna Warnke opowiedziała, jak przebiegło rozstanie
Rozstanie Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego było szeroko komentowane. "Była gorąca miłość i było mocne rozstanie" - zauważa Magda Gessler. Aktorka nie zaprzecza: to był duży temat dla portali.
Jednocześnie podkreśla, że sposób, w jaki zakończyli związek, był przemyślany i spokojny. Jak mówi, zrobili to "chirurgicznie". W tym samym momencie opublikowali identyczne oświadczenia na swoich profilach w mediach społecznościowych i na tym zakończyli publiczną część tej historii.
Katarzyna Warnke przyznaje, że nie podoba jej się narracja, jakoby została porzucona. Wyraźnie zaznacza, że decyzję podjęli wspólnie. Nie chce funkcjonować w roli ofiary - to dla niej ważne.
Co więcej, zdradza, że zdarza im się jeszcze rozmawiać i analizować przeszłość: czy to była dobra decyzja, czy coś można było zrobić inaczej. Dziś, jak mówi, "cały czas jest dobrze".
Myśmy zrobili to chirurgicznie. Wrzuciliśmy oświadczenie w tym samym momencie na naszych Instagramach. No i tyle. I myślę, że to niefajnie, że ludzie czasami myślą, że zostałam zostawiona. Ja nigdy nie chciałabym być w roli ofiary. Podjęliśmy taką decyzję wspólnie. Czasami sobie prowadzimy takie rozmowy, czy na pewno, czy to dobrze się stało, czy źle. Cały czas jest dobrze.- powiedziała aktorka.
Na pytanie Magdy Gessler, czy są to spotkania twarzą w twarz, może nawet weekendowe wyjazdy, odpowiada z uśmiechem, że to raczej rozmowy telefoniczne. Dodaje jednak półżartem, że kto wie - może kiedyś dojdą i do takiej formy kontaktu.
Najnowszy odcinek programu "Magda gotuje internet" już w sobotę na Playerze.
Czytaj też: Michał Danilczuk doświadczył hejtu? W "Magda gotuje Internet" wspomniał o reakcji na krytykę
Autorka/Autor: MO
Źródło zdjęcia głównego: "Magda gotuje internet 3" odc. 7.