"Hotel Paradisze 13", odc. 40. Oliwia, Kuba i Wiktor. W tej historii działo się sporo
Powrót Oliwii jest tym ciekawszy, że trudno oddzielić jej historię od tego, co wcześniej wydarzyło się między nią, Kubą i Wiktorem.
Przez długi czas to Kuba był osobą, z którą Oliwia tworzyła relację. Sytuacja mocno się skomplikowała, kiedy zbliżyła się do Wiktora. Oliwia powiedziała później Kubie o tym, co wydarzyło się między nimi w nocy, a jego reakcja była jednoznaczna. Stwierdził, że nie chce już tworzyć z nią pary.
Co ciekawe, niedługo później sama Oliwia zagłosowała przeciwko Wiktorowi, przyczyniając się do jego odpadnięcia. Swoją decyzję tłumaczyła wówczas m.in. tym, że chciała wesprzeć Karolinę.
Na tym jednak historia się nie skończyła. Gdy z programu odpadła sama Oliwia, to właśnie ona dostała możliwość sprowadzenia Wiktora z powrotem. Ceną za jego powrót było miejsce innego uczestnika. Oliwia wybrała Kubę. Trzeba przyznać, że jak na jedną historię, liczba pożegnań i powrotów jest imponująca.
"Hotel Paradisze 13", odc. 40. Wiktor wrócił. Oliwii już wtedy nie było
Kiedy Wiktor ponownie przekroczył próg hotelu, Oliwia była już poza programem. Jego powrót spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem pozostałych mieszkańców, choć wcześniej jego obecność wzbudzała w grupie sporo emocji.
Wiktor szybko musiał też nadrobić wszystko, co wydarzyło się podczas jego nieobecności. Michał żartował nawet, że mimo iż Wiktora przez jakiś czas nie było w programie, zdążył namieszać w kilku relacjach. W rozmowach po jego powrocie wrócił również temat Oliwii. Wtedy mogło się wydawać, że na kolejne spotkanie tej dwójki w "Hotelu Paradise" nie ma już szans.
"Hotel Paradisze 13", odc. 40. Oliwia ponownie w "Hotelu Paradise"
Powrót Oliwii otwiera więc kolejny rozdział historii, która już kilka razy zmieniała kierunek. Najpierw z programu odpadł Wiktor, później Oliwia, następnie dzięki decyzji Oliwii Wiktor wrócił do gry, a teraz ponownie w hotelu pojawiła się ona sama.
Oliwia doskonale zna mieszkańców hotelu i wchodzi w momencie, gdy do finału jest coraz bliżej. Jej powrót nie jest więc wejściem zupełnie nowej osoby, która dopiero musi odnaleźć się w grupie. Wraca uczestniczka z własną historią, relacjami i sprawami, które niekoniecznie zostały do końca zamknięte.
A w "Hotelu Paradise" właśnie takie powroty potrafią namieszać najbardziej.