Awantura w "Hotelu Paradise"! Wiktoria nie wytrzymała zachowania Filipa. "Kończy się nam cierpliwość"

Awantura w "Hotelu Paradise"!
Awantura w "Hotelu Paradise"!
Źródło zdj. gł.: crab
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Emocje w "Hotelu Paradise" sięgnęły zenitu. Tym razem wystarczyła jedna uwaga, żeby między Wiktorią a Filipem wybuchła poważna kłótnia. Poszło o przeklinanie, ale bardzo szybko okazało się, że problem jest znacznie większy. Wiktoria wprost przyznała, że ma już dość zachowania Filipa, a on nie zamierzał ustąpić. Do konfliktu włączyli się także pozostali uczestnicy.

"Hotel Paradise 13",odc. 42. Niewinna uwaga wystarczyła. Wiktoria zwróciła Filipowi uwagę

Wszystko zaczęło się od sposobu, w jaki Filip się wypowiadał. Kiedy kolejny raz przeklął, Wiktoria poprosiła go, żeby trochę się powstrzymał. Filip nie zamierzał jednak przyjmować uwag. Stwierdził, że jest dorosły i może mówić tak, jak chce. Poprosił też Wiktorię, żeby na niego nie krzyczała.

Reakcja Filipa tylko dolała oliwy do ognia. Wiktoria dała jasno do zrozumienia, że nie chodzi już wyłącznie o przekleństwa. Narastające przez kolejne dni emocje sprawiły, że puściły jej nerwy.

"Tu już jest przerost wszystkiego. Jego arogancji, jego odzywek. Kończy się nam wszelka cierpliwość do ciebie" - mówiła wyraźnie zdenerwowana.

Odcinek 25, Sezon 13
Dowiedz się więcej:

Odcinek 25, Sezon 13

"Hotel Paradise 13",odc. 42. Kłótnia Wiktorii i Filipa wymknęła się spod kontroli

Zamiast uspokoić sytuację, Filip zaczął odpowiadać Wiktorii coraz ostrzej. Wtedy w rozmowę włączył się również jej partner, który zwrócił mu uwagę, żeby nie odzywał się do niej w ten sposób i nie podnosił na nią głosu.

Atmosfera zrobiła się naprawdę nerwowa. Jeden z uczestników zauważył, że po wielu dniach spędzonych razem granica tolerancji wszystkich wyraźnie się przesunęła. Wiktorię cała sytuacja mocno poruszyła. Przyznała, że w pewnym momencie do oczu zaczęły napływać jej łzy.

Filip nadal jednak pozostawał przy swoim. Uważał, że Wiktoria nie ma prawa na niego krzyczeć. Pozostali próbowali mu tłumaczyć, że zwraca uwagę na jego zachowanie właśnie dlatego, że jego sposób wypowiadania się zaczyna przekraczać ich granice. On widział to inaczej.

"To nie jest ani moja matka, ani moja żona, ani moja kobieta, więc ona nie ma prawa na mnie podnosić głosu" - stwierdził.

"Hotel Paradise 13",odc. 42. Wiktoria miała dość. "Tracę przy nim energię"

Po awanturze Wiktoria nie ukrywała już, że jej cierpliwość do Filipa właściwie się skończyła. Emocji było na tyle dużo, że chciała po prostu odejść i się położyć. Później przyznała wprost, że przebywanie z nim zaczyna ją kosztować zbyt wiele energii.

"Ja już po prostu tracę energię przy nim. Mam dosyć Filipa aroganckiego. Jest to bardzo, bardzo ciężki przypadek" - podsumowała.

Filip również nie zamierzał łagodzić konfliktu. W rozmowie po kłótni krytycznie odniósł się do Wiktorii, zarzucając jej, że "gra pod siebie". Jednocześnie wyraźnie irytowało go to, że inni uczestnicy próbują mówić mu, jak powinien się zachowywać.

To, co zaczęło się od kilku przekleństw, szybko odsłoniło więc znacznie większy problem. W "Hotelu Paradise" coraz trudniej ukryć wzajemne zmęczenie i pretensje, które zbierały się od dłuższego czasu. Po tej awanturze trudno oczekiwać, żeby relacje Wiktorii i Filipa szybko wróciły do normy.