Ostatnia czerwona karta w "Hotelu Paradise" zszokowała wszystkich. "To jest jakiś żart"

Zrzut ekranu 2026-11-03 122513
Hotel Paradise 13. Ostatnia czerwona karta
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wiktoria i Fifi wygrali pojedynek i to właśnie do nich należało odsłonięcie ostatniej czerwonej karty. W hotelu spodziewano się, że podobnie jak wcześniej może kryć się za nią przywilej dla zwycięzców. Tym razem zasady okazały się jednak zupełnie inne. Jedno zdanie wystarczyło, by radość po wygranej ustąpiła miejsca niedowierzaniu. "Wygrani zostają, przegrani odchodzą" - usłyszeli uczestnicy.

"Hotel Paradisze 13", odc. 40. Zamiast przywileju przyszedł szok

Początkowo trudno było uwierzyć, że karta naprawdę oznacza natychmiastowe pożegnanie jednej z par. "Na sto procent tak nie jest", "To jest jakiś żart" - takie reakcje padały tuż po jej odsłonięciu.

Szybko stało się jednak jasne, że tym razem nie będzie kolejnego etapu rywalizacji ani szansy na odwrócenie sytuacji. Zwycięstwo Wiktorii i Fifiego oznaczało, że zostają w "Hotelu Paradise". Dla Nadii i Królika przegrany pojedynek był natomiast końcem ich przygody z programem.

Odcinek 25, Sezon 13
Dowiedz się więcej:

Odcinek 25, Sezon 13

"Hotel Paradisze 13", odc. 40. Karolina nie spodziewała się takiego finału

Odsłonięcie karty było szczególnie trudnym momentem dla Karoliny. To ona wraz z Michałem wskazała wcześniej dwie pary, które miały zmierzyć się w pojedynku. Dopiero teraz okazało się, jak poważne konsekwencje miała tamta decyzja. Karolina, która przyjaźni się z Nadią, nie kryła wyrzutów sumienia.

"Mam straszne poczucie winy. Nie brałam pod uwagę, że tak się może stać" - przyznała.

"Hotel Paradisze 13", odc. 40. Nadia i Królik odchodzą z programu

Choć odpadnięcie tak blisko finału było dla nich bolesne, oboje starali się spojrzeć na swój udział w programie z dobrej strony. Nadia podkreślała, że z "Hotelu Paradise" wynosi relacje, które mają dla niej ogromną wartość. Królik dziękował natomiast pozostałym uczestnikom za wspólnie spędzony czas i nie ukrywał, że trudno pogodzić się z odejściem na tym etapie.

Ostatnia czerwona karta okazała się więc znacznie mocniejsza, niż ktokolwiek przypuszczał. Zamiast przywileju dla zwycięzców przyniosła ostateczny werdykt dla przegranych. Wiktoria i Fifi zostają w grze, a Nadia i Królik żegnają się z "Hotelem Paradise".