Zaczęło się od zdjęcia. Historia Justyny Steczkowskiej i Macieja Myszkowskiego to gotowy scenariusz na film

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
"Kulisy sławy EXTRA": Justyna Steczkowska
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie było przypadkowego spotkania na lotnisku, magicznej kolizji spojrzeń w windzie ani biegu w deszczu. Było... zdjęcie w gazecie i uczucie, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Tak zaczęła się historia jednej z najtrwalszych par polskiego show-biznesu. Justyna Steczkowska wypatrzyła Macieja Myszkowskiego, zanim jeszcze zdążyli się poznać. Dziś są razem od ćwierć wieku, przeszli przez separację, chorobę i kryzysy. I choć przez lata wiele się zmieniło, jedno pozostało niezmienne — wybrali siebie. I wciąż siebie wybierają.
Kluczowe fakty:
  • Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski - jak się poznali?
  • Jak wyglądał ślub Justyny Steczkowskiej i Macieja Myszkowskiego?
  • Justyna Steczkowska - mąż, dzieci, życie prywatne

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski - jak się poznali?

Nie szukali siebie. Ona była na fali rosnącej popularności, on – świeżo po sukcesie jako model, z twarzą rozpoznawalną z reklam. Zanim jeszcze padły pierwsze słowa, padło jedno spojrzenie — tyle że nie twarzą w twarz, a z odległości redakcyjnego papieru. Justyna Steczkowska zobaczyła bowiem zdjęcie przyszłego męża i wiedziała, że to osoba z którą chce się spotkać.

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Związek rozpoczął się szybko, a życie nie czekało z niespodziankami. Niedługo po zaręczynach pojawiła się ciąża, a za nią decyzja o ślubie. Bez medialnego zgiełku, bez presji ze strony wytwórni czy menedżerów. Zrobili to po swojemu. Po cichu, w Rzymie. Nie dla fotoreporterów, nie dla okładek – tylko dla siebie. Ich pierwszy syn przyszedł na świat w tym samym roku.

Po narodzinach Leona, zakochani musieli zmierzyć się z tym, o czym rzadko mówi się głośno: z trudnościami w ponownym zajściu w ciążę. Dla pary, która z jednej strony żyła w centrum medialnego szumu, a z drugiej próbowała zachować normalność, to był czas cichy, intymny, bolesny. Justyna Steczkowska otwarcie przyznała po latach, że druga ciąża przyszła dopiero po kilku latach prób — i że nie było to doświadczenie ani szybkie, ani pozbawione lęku. Stanisław Myszkowsku urodził się w 2005 roku.

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Córka pary, Helena, na świat przyszła w 2013 roku. Jak zaznaczyła wokalistka w jednym z wywiadów, dziewczynka była spełnieniem cichego, rodzinnego marzenia. Maciej Myszkowski był wtedy już po poważnych problemach zdrowotnych, co jeszcze bardziej wyostrzyło ich wspólne poczucie wdzięczności za to, co mają.

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski - separacja i odnowienie przysięgi małżeńskiej

W pewnym momencie – po latach wspólnego życia, rodzicielstwa i zawodowego pędu – coś w nich zaczęło cichnąć. Nie było spektakularnej awantury ani medialnego rozstania. Było zmęczenie, różnice, chęć zmian. Zdecydowali się na separację.

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

"Życie to nieustanny ruch, taniec chwil, tornado zmian! Nic nie jest dane człowiekowi na zawsze... Z każdym dniem dojrzewamy, rośniemy w sobie, podejmujemy decyzje. To często sprawia, że z czasem nasze relacje zmieniają się i nawet w najbardziej udanych związkach uczucia podlegają przemianie. Po 17 latach cudownego małżeństwa — w przyjaźni z Maćkiem — postanowiliśmy dać sobie czas na to, aby w trakcie separacji przemyśleć i zdecydować, czy rozłączyć naszą wspólną drogę na dwie osobne (miejmy nadzieję, że równie szczęśliwe ścieżki). Każde z nas pragnie realizować się inaczej" - napisała wówczas Justyna Steczkowska na Facebooku.

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Wrócili do siebie po nieco ponad roku, bez fleszy i bez fanfar. I kiedy już wiedzieli, że naprawdę chcą być dalej razem, zrobili coś, czego nikt się nie spodziewał: odnowili przysięgę małżeńską.

Od tamtych trudnych chwil minęło już sporo czasu. Dziś są razem, spokojniejsi, dojrzalsi, nadal zakochani. Cieszą się codziennością — domem, dziećmi, wspólnym czasem. Nie udowadniają niczego na siłę, po prostu są obok siebie. I pokazują, że nawet jeśli życie czasem się rozchodzi, to da się je poskładać z powrotem. Jeśli obie strony naprawdę tego chcą.

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA
Autorka/Autor: Dagmara Olszewska-Banaś