Tamara Arciuch o cenie za mówienie "nie". "Odmówiłam parę razy roli i dzisiaj bardzo tego żałuję" [TYLKO U NAS]

Tamara Arciuch
Tamara Arciuch o odrzucaniu ról, szufladkowaniu i braku pracy
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W świecie kina asertywność bywa towarem luksusowym, na który niewielu może sobie pozwolić. Przez lata nad polskimi aktorami wisiało nienapisane, ale paraliżujące prawo: odmowa reżyserowi lub producentowi oznacza marginalizację i przypięcie łatki "artysty problematycznego". Tamara Arciuch w "interAKCJA. Starcie pokoleń" opowiedziała o nauce stawiania granic, bolesnych konsekwencjach zawodowych decyzji i walce z wizerunkową szufladą, z której niezwykle trudno się wydostać.
Kluczowe fakty:
  • Czy Tamara Arciuch odmówiła jakiejś roli?
  • Dlaczego Tamara Arciuch zrezynowała z ról?

Czy Tamara Arciuch odmówiła jakiejś roli?

Tamara Arciuch i Oliwia Bosowska były gościniami rozmowy z cyklu "interAKCJA. Starcie pokoleń". Aktorki opowiedziały o stawianiu granic i nauce mówienia "nie".

Decyzja o rezygnacji z projektu, nawet poparta racjonalnymi argumentami, wciąż niesie za sobą ogromne ryzyko. Lęk przed tym, że jedno "nie" może zamknąć drzwi do kolejnych castingów, towarzyszy aktorom na każdym etapie kariery. Tamara Arciuch nie ukrywa, że wyznaczanie własnych granic to proces, który trwał u niej latami, a wypracowany z czasem spokój przyszedł dopiero wraz ze zmianą oczekiwań wobec zawodu.

Tamara Arciuch
Tamara Arciuch
Bardzo długo się tego uczyłam i chyba się nie do końca nauczyłam. Oczywiście teraz mam zupełnie inne podejście. Nie mam takich już oczekiwań wobec tego zawodu. One gdzieś już są spokojniejsze. Odmówiłam parę razy roli i dzisiaj bardzo tego żałuję
powiedziała Tamara Arciuch

Co dzieje się w momencie, gdy aktor decyduje się postawić na pierwszym miejscu swoje życie prywatne lub artystyczną intuicję? W teorii wolność wyboru powinna być fundamentem pracy twórczej, jednak rzeczywistość branżowa bywa znacznie bardziej bezwzględna. Odrzucenie propozycji od wpływowych nazwisk potrafi przynieść długofalowe, negatywne skutki.

Mam poczucie, że jakby nie powinnam odmawiać. To były propozycje od jakichś ważnych osób i to "nie" rzeczywiście zaprocentowało na "nie". (...) Tak, nie zaprosili kolejny raz i nawet w pewnym momencie miałam poczucie, że zraziłam jakoś do siebie te osoby. Chociaż to powinno być naturalne, że nie chcesz czegoś grać czy nie masz czasu
dodała aktorka

Dlaczego Tamara Arciuch odrzuciła niektóre role?

Powody stojące za odrzuceniem ról przez Tamarę Arciuch były dwojakie: z jednej strony pragnienie bycia obecną w życiu dorastającego syna, z drugiej – głęboka artystyczna potrzeba ucieczki przed zaszufladkowaniem. Aktorka, przez lata kojarzona z konkretnym typem bohaterek, chciała uniknąć powielania tych samych schematów. Paradoksalnie, ucieczka przed powtarzalnością przyniosła przestój zawodowy, po którym rynek i tak upomniał się o jej dotychczasowe emploi.

Z względów logistycznych. Po prostu nie wyobrażałam sobie, że kolejne miesiące nie będę z synem. Czułam też, że powielam coś. Że ta rola była bardzo podobna do jakichś, które otrzymałam poprzednio. To było dość takie zabawne, bo potem tej pracy długo nie miałam. I jak pojawiały się te role, to mimo wszystko bardzo było ciężko mi wyjść z tej szuflady tych chłodnych, zdystansowanych postaci
opowiedziała Arciuch
Autorka/Autor: Małgorzata Czop