Anna Karczmarczyk w szczerym wyznaniu o scenach gwałtu, traumie ciała i o tym, czego zabrakło na planie "Galerianek". "Musiałam się z tego leczyć" [TYLKO U NAS]

Klatka kluczowa-367460
Anna Karczmarczyk o traumie po Galeriankach i koordynatorach intymności
Źródło zdj. gł.: crab
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Anna Karczmarczyk w rozmowie z Małgorzatą Czop aktorka opowiedziała o bolesnych doświadczeniach z początków kariery oraz o tym, jak nowoczesne narzędzia ochrony aktora zmieniają dzisiejszą branżę. "Gdybym miała to przy 'Galeriankach', byłoby inaczej" – przyznała aktorka.
Kluczowe fakty:
  • Jakie jest podejście Anny Karczmarczyk do koordynatora intymności?
  • Jak streamingi wpłynęły na pracę na planie?

Jakie jest podejście Anny Karczmarczyk do koordynatora intymności?

Anna Karczmarczyk wraz z Katarzyną Kwiatkowską była gościnią cyklu "interAKCJA. Starcie pokoleń". Podczas rozmowy aktorka wróciła do niedawnej pracy nad dużą produkcją, gdzie po raz pierwszy spotkała się z koordynatorką scen intymnych. Choć początkowo była nastawiona sceptycznie, rzeczywistość planu szybko zweryfikowała jej podejście.

Anna Karczmarczyk
Anna Karczmarczyk
Źródło zdjęcia: MWMEDIA
Jak koordynatorka zaczęła z nami rozmawiać, wydawało mi się to trochę cringe'owe. Czułam się dziwnie – po co mi ta czekolada, nagroda, jakiś comfort food? Byłam trochę anty. Ale po samej scenie gwałtu, którą graliśmy kilka godzin i która była bardzo wymagająca, zrozumiałam. Kiedy cała ekipa leci już przygotowywać kolejny plan, ty masz taką osobę, która przynosi ci szlafrok, opiekuje się tobą, puszcza ulubioną muzykę. Jest twoim bodyguardem
powiedziała Karczmarczyk

Aktorka wróciła wspomnieniami do swojego debiutu filmowego. Jako 16-latka zagrała "Galeriankach", w których znajdowało się sporo trudnych scen.

Pomyślałam sobie: kurczę, to by mi się przydało przy 'Galeriankach', kiedy miałam 16 lat. Przy scenach porwania, pobicia... Ciało zapamiętuje wszystkie nasze traumy. I o ile mózg wie, że gra, o tyle ciało nie ma o tym zielonego pojęcia. Wiem, bo musiałam się z tego leczyć
dodała aktorka

Czy w zawodzie aktorka trzeba stawiać granice?

Prowadząca Małgorzata Czop zapytała również o stawianie granic w zawodzie, który przez dekady opierał się na hierarchii i posłuszeństwie. Karczmarczyk zauważa, że choć zmiany są dobre, nowe narzędzia bywają też pułapką.

Teraz mamy dużo narzędzi, które czasem wchodzą między nas i zabierają dialog. Bo ludzie zamiast powiedzieć sobie coś w twarz, skarżą się, dzwonią gdzieś dookoła. Najważniejsza jest szczera rozmowa. Z drugiej strony, bardzo łatwo jest oskarżyć kogoś o naruszanie granic i 'wpakować go na minę'. Każdy z nas ma swoją historię, dlatego dialog musi być punktem wyjścia
powiedziała aktorka

Jak na branżę filmową wpłynęły platormy streamingowe?

Według Anny Karczmarczyk, pojawienie się na polskim rynku wielkich platform streamingowych wymusiło na rodzimych producentach zachodnie standardy pracy. To właśnie dzięki nim funkcja koordynatora intymności stała się normą, a nie fanaberią.

Anna Karczmarczyk o molestowaniu publicznym
Anna Karczmarczyk
Źródło zdjęcia: MWMedia
Ta funkcja narzuciła się chyba wraz z wejściem streamingów do Polski. To się spięło. Myślę, że branża rozwija się w dobrym kierunku, pomału, ale to jest super, że takie zmiany na planach teraz są
Autorka/Autor: Małgorzata Czop