Skandale na skandynawskich dworach królewskich. Co się dzieje w Norwegii i Szwecji? Na jaw wychodzą mroczne fakty
- O co chodzi w aferze z norweską rodziną królewską?
- O co oskarżony jest Marius Borg Høiby?
- Czy Mette-Marit jest zamieszana w aferę Jeffreya Epsteina?
- W jakim stanie jest król Norwegii Harald V?
- Synowa króla Szwecji jest zamieszana w aferę Jeffreya Epsteina?
Proces Mariusa Borga Høiby’ego - 38 zarzutów i dramatyczne zeznania
W centrum skandalu stoi Marius Borg Høiby, 29-letni syn Mette-Marit z wcześniejszego związku, jeszcze sprzed jej małżeństwa z następcą tronu, księciem Haakonem. Formalnie Marius Borg Høiby nie jest członkiem rodziny królewskiej, ale jako syn przyszłej królowej pozostaje pod stałą obserwacją mediów.
Od 3 lutego przed sądem okręgowym w Oslo toczy się jego proces. Prokuratura postawiła mu 38 zarzutów, w tym cztery dotyczące gwałtu oraz przemocy wobec partnerek. Oskarżonemu grozi do 16 lat więzienia. Marius Borg Høiby nie przyznaje się do najpoważniejszych czynów.
Kluczowe znaczenie mają zeznania influencerki i osobowości telewizyjnej Nory Haukland, z którą był związany w latach 2022-2023. Jak relacjonowała podczas rozprawy w Oslo (cytat za relacjami z sądu publikowanymi przez norweskie media), miała zostać uderzona w twarz:
"Pamiętam, że upadłam na ziemię i zwinęłam się w kłębek. Potem kopnął mnie w plecy i dalej krzyczał" - zeznała.
W sądzie odtworzono nagranie audio, na którym Marius Borg Høiby nazywa ją "k***ą i kłamczuchą" - wówczas Nora Haukland rozpłakała się.
Prokurator przywołał także incydent z kwietnia 2023 r., gdy - według zeznań świadka - kobieta miała zostać chwycona za szyję i przyciśnięta do lodówki. Nora Haukland powiedziała przed sądem:
"To, że łapał mnie za gardło. To zdarzało się bardzo często" - wyznała.
Opisywała relację jako opartą na kontroli:
"To była kontrola. Bałam się nie robić tego, co mówił" - zeznała w sądzie okręgowym w Oslo.
Po jej zeznaniach Marius Borg Høiby wystąpił przed sądem "wyraźnie poruszony" (określenie z relacji sądowych cytowanych przez media). Zaprzeczył części relacji i bronił swoich rodziców. Według norweskich mediów miał powiedzieć:
"Mama i Haakon zawsze byli niezwykle życzliwi i pomagali mi na wszelkie możliwe sposoby. Nie zrobili nic innego, jak tylko mi pomagali" - powiedział w sądzie.
Wcześniej, po zatrzymaniu w sierpniu 2024 r., wydał oświadczenie, w którym przyznał, że zmaga się z uzależnieniem od narkotyków i problemami psychicznymi, zapowiadając powrót na terapię.
Książę koronny Haakon powiedział mediom:
"Jesteśmy bardzo blisko. Wiemy o tym, co Marius nam powiedział i o niektórych jego złożonych problemach, ale nie chcę wchodzić w szczegóły" - powiedział książę Haakon.
Księżna Mette-Marit zamieszana w sprawę Jeffreya Epsteina
Równolegle opinię publiczną wstrząsnęły dokumenty ujawnione 30 stycznia przez Departament Sprawiedliwości USA, dotyczące sprawy Jeffreya Epsteina. Wśród nazwisk pojawiła się księżna Mette-Marit, matka Mariusa Borga Høiby'ego.
Norweski dziennik "Dagbladet" informował, że w latach 2011-2014 istniała korespondencja mailowa sugerująca bliską relację towarzyską między księżną a Epsteinem.
6 lutego pałac królewski opublikował oświadczenie księżnej, w którym przyznała:
"Wykazałam się brakiem rozsądku i żałuję, że w ogóle miałam kontakt z Epsteinem. To po prostu żenujące" - przyznała księżna Mette-Marit.
Według korespondentki Moniki Lipanovich w Norwegii sytuacja jest postrzegana jako bezprecedensowy kryzys wizerunkowy:
"To jest kryzys wizerunkowy, poważny, jakiego współczesna monarchia tu nie pamięta" - przyznała w wypowiedzi dla Plejady.
Podkreślała, że zaufanie społeczne - fundament norweskiej monarchii - zostało wyraźnie nadwyrężone, a sondaże pokazują spadek poparcia dla instytucji.
Czy Szwedzka rodzina królewska również przechodzi kryzys?
Sprawa odbiła się echem także w Szwecji, gdzie monarchą jest Karol XVI Gustaw. W ujawnionych dokumentach pojawiła się również Sofia (żona księcia Karola Filipa, syna króla Karola XVI Gustawa), jednak, jak podkreśla Monika Lipanovich, szwedzkie media podchodzą do tematu ostrożnie i bez sensacyjnego tonu.
W Szwecji monarchia nadal cieszy się stosunkowo stabilnym poparciem, a dużym zaufaniem społecznym darzona jest m.in. Silvia oraz następczyni tronu Victoria.
Zły stan zdrowia króla Norwegii Haralda V
W lutym dodatkowe zaniepokojenie wywołała hospitalizacja 89-letniego Haralda V (króla Norwegii, teścia księżnej Mette-Marit) podczas prywatnego pobytu w Hiszpanii. Pałac poinformował, że trafił do szpitala z powodu infekcji i odwodnienia.
Lekarz królewski Bjørn Bendz przekazał w komunikacie (25 lutego):
"Stan ogólny króla jest dobry i dobrze reaguje na leczenie. Infekcja pochodzi ze skóry jednej z nóg" - poinformował leakrz
Dodał również:
"Gdy osoba w wieku niemal 90 lat trafia do szpitala z infekcją, to jest to poważne" - przyznał.
Choć zdrowie monarchy ustabilizowano, zbieg wydarzeń spotęgował wrażenie niestabilności wokół dworu.
Czy norweska monarchia przetrwa kryzys?
Obecne skandale dotyczą przede wszystkim Norwegii, a nie Szwecji czy Danii. Kryzys wywołała sprawa Mariusa Borga Høiby’ego, syna norweskiej księżnej koronnej Mette-Marit i pasierba następcy tronu, księcia Haakona - czyli członków norweskiej rodziny królewskiej z dynastii Glücksburgów. To w Norwegii toczy się proces o przemoc i gwałty oraz tam wybuchła afera związana z kontaktami księżnej z Jeffreyem Epsteinem. Zły stan zdrowia króla Haralda V dodatkowo komplikuje sytuację. Szwecja (dynastia Bernadotte z królem Karolem XVI Gustawem i następczynią tronu księżniczką Wiktorią) oraz Dania (również Glücksburgowie, obecnie król Fryderyk X) nie są stroną tych wydarzeń - choć temat odbił się szerokim echem w całej Skandynawii, bezpośredni kryzys dotyczy przede wszystkim norweskiego dworu.
Według najnowszych badań ok. 61 proc. Norwegów nadal opowiada się za utrzymaniem monarchii, ale to wynik niższy niż rok wcześniej. Rośnie liczba zwolenników republiki, a część ankietowanych uważa, że Mette-Marit nie powinna w przyszłości zostać królową.
Na razie nie ma realnego ruchu politycznego, który mógłby znieść monarchię. Jednak debata - jak podkreślają komentatorzy - jest dziś bardziej otwarta niż kiedykolwiek wcześniej.
Skandynawska rodzina królewska znalazła się w punkcie zwrotnym. Proces Mariusa Borga Høiby’ego, sprawa Epsteina i spadek zaufania społecznego sprawiają, że przyszłość monarchii w Norwegii po raz pierwszy od dekad stała się przedmiotem poważnej publicznej dyskusji.
Czytaj też: Kolejne doniesienia w sprawie księcia Andrzeja. Tak miał traktować królewską służbę