Wzruszające upamiętnienie Diego Joty. Piłkarz zginął rok temu w wypadku. "Wiemy, że jest z nami"
- Jak zginął Diego Jota
- Jak upamiętniono Diego Jotę
Diego Jota zginął w wypadku samochodowym
Diogo José Teixeira da Silva, znany jako Diogo Jota, był portugalskim piłkarzem. Grał na pozycji napastnika bądź skrzydłowego. W latach 2019-2025 reprezentował Portugalię. Występował m.in. w klubach: Paços de Ferreira, Atlético Madryt, FC Porto, Wolverhampton Wanderers i Liverpool.
3 lipca 2025 Jota zginął w wypadku samochodowym, do którego doszło w Hiszpanii. Podróżował z nim jego brat - André Silva. Mężczyźni zmarli na miejscu.
"Diogo Jota był kimś więcej niż tylko fantastycznym piłkarzem, mającym na koncie prawie 50 występów w reprezentacji. Był też niezwykłą osobą, szanowaną przez wszystkich kolegów z drużyny i przeciwników. Emanował z niego zaraźliwy entuzjazm i był punktem odniesienia w całej społeczności" - przekazała Portugalska Federacja Piłki Nożnej.
Prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa pośmiertnie przyznał Jocie medal "Zasłużony Sportowiec". Nagrodę odebrała wdowa po nim - Rute Cardoso.
W pierwszą rocznicę śmierci Diego Joty, Cristiano Ronaldo założył koszulkę z numerem 21, należącą do zmarłego. Stało się to po zwycięskim meczu z Chorwacją.
Wiemy, że jest z nami. Dlatego zwycięstwo było dziś najlepszym sposobem, by uczcić jego pamięć- powiedział kapitan reprezentacji Portugalii w rozmowie z FOX Sports.
Diego Jota kilkanaście dni przed śmiercią celebrował ślub z ukochaną
22 czerwca 2025 roku Diogo Jota poślubił Rute Cardoso. Zakochani udostępniali w mediach społecznościowych zdjęcia i nagrania z uroczystości. Podkreślali przy tym, jak bardzo są szczęśliwi.
"Dzień, którego nigdy nie zapomnimy" - wyznali.
30 czerwca ukochana piłkarza podzieliła się serią zdjęć z ceremonii, pisząc: "Moje marzenie się spełniło".
Diogo odpowiedział jej wtedy: "Ale to ja jestem szczęściarzem".
Piłkarz został ojcem trójki pociech. Osierocił dwóch synów i córeczkę.