Źródło wideo: TVN
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Kluczowe fakty:
- Kim jest Monika Pikuła
- Na co zachorowała Monika Pikuła
- Z jakim nowotworem walczy Monika Pikuła
Monika Pikuła walczy z nowotworem. Aktorka o znaczeniu profilaktyki
Monika Pikuła urodziła się 22 kwietnia 1980 w Warszawie. W 2003 roku ukończyła Kierunek Aktorski Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. W latach 2002-2017 była związana z aktorem Marcinem Bosakiem, z którym ma dwóch synów.
Aktorka zabrała głos na temat raka piersi w mediach społecznościowych. Monika Pikuła dowiedziała się o chorobie w kwietniu.
Parę słów ode mnie, bo ja się z moją sytuacją wyjawiłam trochę późno, bo o całej sprawie wiem od kwietnia. Uznałam, że ten październik jest tego wart i jeżeli ktokolwiek pod wpływem mojej historii i mojej łysej glacy skoczy na mammografię albo USG piersi, to tylko dobrze. Więc bardzo serdecznie was zachęcam, żebyście to zrobili, żebyście o siebie dbali, żebyście macali siebie nawzajem, a także panowie - macajcie swoje klaty, tudzież panie panom, panowie panom, macajcie się, naprawdę. Rak piersi nie dotyczy tylko kobiet, w znikomym stopniu dotyczy mężczyzn, ale dotyczy, więc macajcie się po prostu- słyszymy na nagraniu opublikowanym na Instagramie.
Bądź na bieżąco:
Monika Pikuła zdradziła, jak się czuje. Na czym polega jej leczenie?
Aktorka zdradziła, że czuje się dobrze i przed nią ostatnia chemioterapia. Artystka jest aktywna zawodowo i zaraża optymizmem.
Przede mną już tylko ostatnia czerwona chemia, więc mówię to, bo bardzo się cieszę i przez cały czas byłam aktywna. Miałam nieduże potknięcia oczywiście, w badaniach krwi, czy tam w ogóle ze zdrowiem, bywały dni, że byłam silniejsza, czasem słabsza, musiałam bardziej odpoczywać, ale generalnie nie jest to taki diabeł straszny. Był to etap, którego się najbardziej bałam, a jednak chyba udało mi się jakoś tam w miarę obronną ręką przejść. Mówię o tym dlatego, że na pewno jestem w jakichś widełkach statystycznych i że chemioterapia nie musi oznaczać przykucia do łóżka, bycia pod kroplówką, nie wiadomo czego. Oczywiście nie bagatelizujmy, bo takie sytuacje oczywiście też istnieją i są różne problemy i różne powikłania. U mnie udało się nie przerywać pracy, normalnie funkcjonować, więc tak też się da. Badaj się, sprawdzaj, łap za telefon. Naprawdę. Październik poświęć po prostu na dbanie o siebie- apeluje Monika Pikuła.
Autorka/Autor: KW