- Z jakiego powodu zmarła księżna Diana?
- Czy książę Karol mógł zaplanować wypadek Diany?
- Jakie są teorie spiskowe na temat wypadku i śmierci księżnej Diany?
Śmierć księżnej Diany - fakty
Księżna Diana miała wypadek samochodowy w nocy z 30 na 31 sierpnia 1997 roku. Podróżowała autem razem z Dodim Al-Fayedem, Trevorem Reesem-Jonesem (ochroniarzem Al-Fayeda) i Henrim Paulem (kierowcą). Księżna uciekała przed grupą paparazzi, którzy ścigali ją na motocyklach. Działo się to odkąd była żona Karola opuściła hotel Ritz w Paryżu.
Według zeznań świadków kierowca księżnej jechał z prędkością nawet 170 km/h. Wykonał ostry manewr mijania i stracił kontrolę nad pojazdem, a następnie uderzył w betonowy filar tunelu Alma. Paul i Al-Fayed zginęli na miejscu, a Diana i Rees-Jones zostali poważnie ranni. Księżna i jej ukochany nie mieli zapiętych pasów.
Księżna o godz. 1:00 w nocy została przewieziona do szpitala La Pitié-Salpêtriére, w którym straciła przytomność i przez kolejne dwie godziny ratowano jej życie. Niestety obrażenia były zbyt rozległe. Zmarła w niedzielę 31 sierpnia 1997 tuż po godz. 3:00 czasu brytyjskiego.
Księżna Diana przewidziała swoją śmierć? Treść listu do lokaja szokuje
W zagranicznych mediach jest głośno o liście, który księżna napisała rzekomo dziewięć miesięcy przed śmiercią. Dokument przechowuje jej były lokaj Paul Burrell. Twierdził, że był powiernikiem Diany. Później synowie księżnej oskarżyli mężczyznę o to, że przekazywał mediom poufne informacje o ich matce.
Burrell gościł w podcaście niemieckiej autorki i dziennikarki Moniki Gruber i zdradził, że Lady Di zostawiała mu krótkie listy ze swoimi przemyśleniami. Pewnego dnia napisała coś bardzo niepokojącego.
"Obawiam się, że najbliższe miesiące będą najtrudniejsze. Mój były mąż planuje wypadek samochodowy — prawdopodobnie doprowadzą do awarii hamulców w moim aucie. Zginę od obrażeń głowy, żeby on mógł ponownie się ożenić" - miała napisać księżna Diana.
Przewidziała własną śmierć- stwierdził lokaj.
O tej sprawie było już głośno w 2003 roku. Policja potwierdziła autentyczność listu, ale nie ma pewności co do daty napisania dokumentu.