Misiek Koterski chciał spełnić marzenie syna, teraz komentuje zarzuty o nepotyzm. "To była dosyć taka kuriozalna sytuacja"

Michał Koterski
Kuba Wojewódzki: Od czego zaczęła się kariera Miśka Koterskiego?
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Bycie znanym rodzicem w Polsce bywa wyzwaniem, zwłaszcza gdy każde działanie ukierunkowane na dobro dziecka staje się powodem do komentowania. Przekonał się o tym Misiek Koterski. Gdy gwiazdor postanowił pomóc swojemu synowi Fryderykowi w znalezieniu odpowiedniej szkółki piłkarskiej i zasięgnął rady u swoich znajomych z władz PZPN, w sieci wybuchła burza. Internauci natychmiast zarzucili mu nepotyzm. Aktor postanowił bez ogródek odpowiedzieć na komentarze.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego na Miśka Koterskiego spadła fala krytyki w związku z treningami jego syna?
  • Do kogo zadzwonił Misiek Koterski, aby znaleźć szkółkę piłkarską dla syna Fryderyka?
  • Jak Misiek Koterski skomentował oskarżenia o wykorzystywanie znajomości i układy?
  • Co internauci zarzucali Miśkowi Koterskiemu w komentarzach na temat polskiej piłki?
  • W jakiej akademii piłkarskiej trenuje obecnie syn Miśka Koterskiego, Fryderyk?
  • Jakie inne sporty oprócz piłki nożnej uprawia syn Miśka Koterskiego i Marceli Leszczak?

Misiek Koterski śmieje się z zarzutów o układy

Całe zamieszanie rozpoczęło się w momencie, gdy Misiek Koterski postanowił skonsultować wybór sekcji piłkarskiej dla syna ze swoimi wieloletnimi znajomymi ze świata sportu - w tym z Radosławem Michalskim, członkiem zarządu PZPN. W sieci błyskawicznie pojawiły się głosy oburzenia zarzucające aktorowi blokowanie miejsc dla innych dzieci i wykorzystywanie pozycji. Pojawiły się nawet gorzkie opinie, że to przez takich ludzi jak Michał Koterski stan polskiej piłki jest na tak niskim poziomie.

Aktor w rozmowie z Viva.pl wyznał jednak, że negatywne komentarze w ogóle nie wyprowadziły go z równowagi, a cała dyskusja wydała mu się wręcz komiczna i kuriozalna.

Ja się śmiałem, bo to była dosyć taka kuriozalna sytuacja. Dlatego że ja, słuchajcie, od lat się przyjaźnię z Tomkiem Iwanem, m.in. i z Radkiem Michalskim, do którego zadzwoniłem, który jest jednym z członków zarządu PZPN od lat i zresztą szefem Związku Pomorskiego. (...) Ja zadzwoniłem do kolegi, dlatego że ja się na piłce nie znam. Myślę, że jakby Tomek Iwan, nie wiem, robił film, to zadzwoniłby do mnie i się zapytał o radę
- podsumował.
Michał Koterski
Michał Koterski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Jak wygląda codzienność syna Michała Koterskiego?

Misiek Koterski podkreśla, że najważniejszy jest dla niego komfort i psychika młodego Fryderyka. Po pierwszych, niezbyt udanych próbach w Legii Warszawa (gdzie jako pięciolatek był jeszcze zbyt energiczny na zajęcia grupowe), chłopiec trafił do Akademii KTS Weszło. To właśnie tam odnalazł idealne środowisko do rozwoju, gdzie priorytetem jest zabawa, a nie destrukcyjna presja wyników.

Siedmioletni syn aktora i Marceli Leszczak wykazuje ogromną dawkę energii i oprócz piłki nożnej chodzi także na krav magę, tenis, jeździ na deskorolce i korzysta z tunelu aerodynamicznego. Mimo że mały Fryderyk spędza na treningach po kilka godzin dziennie, Koterski zapewnia, że wynika to wyłącznie z woli samego dziecka, którego nikt do niczego nie zmusza.

Słuchajcie, poniedziałek on ma krav magę, we wtorek piłkę, chodził na jeden trening godzinny. Od wczoraj już chodzi na dwie i pół godziny. (...) Wczoraj mi właśnie powiedział: "Nie, tata, ja chcę na dwa treningi, na pierwszy, drugi, dwie i pół godziny i z młodszymi, i ze starszymi. Chcę po prostu trenować"
- wyjawił aktor.
Kuba Wojewódzki: Michał Koterski
Kuba Wojewódzki: Michał Koterski

Czytaj też: Prochy Jadwigi Barańskiej miały spocząć w Polsce. Poruszające wyznanie Jerzego Antczaka

Autorka/Autor: MO