Michał Wiśniewski wrócił wspomnieniami do rozwodu z Mandaryną. "Z pewnością zasłużyłem na to miejsce"
- Co na temat rozwodu z Mandaryną wyznał Michał Wiśniewski?
- Czy Mandaryna chciała rozwodu z Michałem Wiśniewski?
- Kto przyczynił się do rozwodu Mandaryny i Michała Wiśniewskiego?
- Jak zachowywał się Michał Wiśniewski podczas związku z Mandaryną?
Mandaryna nie chciała rozwodu z Michałem Wiśniewskim? To wyznanie padło po latach
Michał Wiśniewski i Marta "Mandaryna" Wiśniewska w latach 2002-2006 byli jedną z najpopularniejszych par w Polsce. Ich życie prywatne śledziły tysiące fanów, a wspólne występy i program reality show sprawiły, że stali się jedną z najbardziej medialnych rodzin początku XX wieku. Para doczekała się dwojga dzieci - syna Xaviera i córki Fabienne, jednak z czasem ich relacja zaczęła przechodzić poważny kryzys.
W najnowszej rozmowie z Moniką Richardson w podcaście "Przełomy" muzyk ujawnił, że Mandaryna miała nie być gotowa na zakończenie małżeństwa i długo wierzyła, że uda się uratować ich związek.
Przeczytałem ostatnio wywiad, gdzie ona powiedziała, że nie chciała rozwodu, ona chciała dać nam czas. Ale komunikat, który do mnie dotarł, był zupełnie inny. Zawsze winny jest brak komunikacji- powiedział.
Kto przyczynił się do rozwodu Mandaryny i Michała Wiśniewskiego? Muzyk wskazał nazwisko
W dalszej części rozmowy, Michał Wiśniewski wrócił także do powodów, które jego zdaniem doprowadziły do rozpadu związku. Wśród nich wymienił wpływ osób z otoczenia zespołu, w tym menedżerki Mandaryny - Katarzyny Kanclerz, która miała odegrać znaczącą rolę w jej podejmowanych decyzjach.
Dzisiaj tym najgorszym doradcą na pewno jest faktor opinii publicznej. Nie wiem, jak jest przy kobietach, ale w przypadku Marty wtedy była to menedżerka, która wiedziała wszystko najlepiej i która miała największe zaufanie. Czyli osoba, która się wtrąca, dając wsparcie- wyznał.
Artysta nie ukrywał także, że jednym z problemów był jego ówczesny stosunek do alkoholu. Uzależnienie i imprezowy styl życia negatywnie wpływały na jego relację miłosną.
Myślę, że Marta postąpiła bardzo dobrze. Nie ma czego żałować, bo Marta nie przeżyła ani jednego dnia ze mną trzeźwym. Ja sobie z pewnością zasłużyłem na to miejsce, w którym byłem- podsumował.
CZYTAJ TEŻ: Mandaryna i Michał Wiśniewski wezmą kolejny ślub?! Padła jasna deklaracja