Mata znów zaskoczył. Nowy numer "ECHO" wywołał burzę przed koncertami na Narodowym. Rzeczywiście wyprzedał stadion?

Mata
"Powiedział, że jestem jakby w spektrum autyzmu". Mata gościem "Autentycznych". Zobacz zwiastun!
Źródło zdj. gł.: Screen z programu "Autentyczni"
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Mata znów zrobił to po swojemu. Michał Matczak wypuścił nowy utwór "ECHO", który błyskawicznie wywołał lawinę komentarzy i podzielił fanów. Tym razem raper odsunął na bok polityczne deklaracje i mocne wersy, stawiając na zaskakująco romantyczny, niemal balladowy klimat. Premiera singla zbiegła się jednak z gorącą dyskusją wokół jego nadchodzących koncertów na PGE Narodowym - szczególnie tego, który miał być już dawno wyprzedany.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • O czym jest nowa piosenka Maty "ECHO"?
  • Dlaczego Mata wywołał zamieszanie nowym utworem?
  • Kiedy odbędą się koncerty Maty na PGE Narodowym?
  • Czy koncert Maty 15 maja jest wyprzedany?
  • Dlaczego bilety na sold out Maty znów są dostępne?
  • Jak brzmi nowa piosenka Maty "ECHO"?
  • Jak internauci ocenili nowy numer Maty?

Mata wypuścił nowy utwór

Po politycznie naładowanym singlu "BĘDĘ PREZYDENTEM :)", w którym Mata ostro komentował rzeczywistość i ponownie podgrzewał temat swoich ambicji politycznych, wielu spodziewało się kolejnego mocnego manifestu. Tymczasem Michał Matczak obrał zupełnie inny kierunek.

W nowym numerze "ECHO" artysta pokazuje bardziej emocjonalną stronę. Zamiast ciężkich bitów i rapowych wersów pojawia się akustyczna gitara, spokojniejsza atmosfera i refleksyjny tekst, który przez część słuchaczy został odebrany jako muzyczny list miłosny. Nie zabrakło też charakterystycznych dla Maty eksperymentów wokalnych - mocnego autotune’a i bardzo swobodnej dykcji, która momentami utrudnia zrozumienie słów.

Internauci szybko podzielili się na dwa obozy. Jedni chwalą artystę za odwagę i próbę wyjścia poza rapowe schematy, inni twierdzą, że nowa stylistyka jest zbyt eksperymentalna i daleka od tego, za co pokochali autora "Patointeligencji". Nie brakuje jednak opinii, że właśnie o taki efekt chodziło - Mata po raz kolejny sprawił, że wszyscy mówią o jego premierze.

Teledysk do "ECHO" również przyciągnął uwagę. Artysta przenosi się w nim między pustym Stadionem Narodowym a sielskimi krajobrazami, budując symboliczną opowieść inspirowaną mitem o Echo i Narcyzie. Nieprzypadkowo w tle przewija się także motyw wielkiego stadionowego marzenia.

Zamieszanie wokół koncertów Maty. Sold out czy jednak nie?

Premiera "ECHO" nieprzypadkowo pojawiła się właśnie teraz. Utwór zapowiada nowy etap w twórczości Maty i jednocześnie promuje dwa gigantyczne koncerty rapera na PGE Narodowym w Warszawie - zaplanowane już na 15 i 16 maja.

Pierwszy występ, reklamowany jako "THE BEST OF MATA", miał być całkowicie wyprzedany już w lipcu 2025 roku. Informacja o sold oucie obiegła media błyskawicznie, a wielu fanów pogodziło się z faktem, że zdobycie wejściówek graniczy z cudem. Tymczasem obecnie bilety na koncert ponownie są dostępne.

Skąd ta zmiana? Organizatorzy tłumaczą, że przy wydarzeniach planowanych z dużym wyprzedzeniem standardową praktyką są tzw. rezerwy produkcyjne. Oznacza to, że część miejsc pozostaje czasowo niedostępna do momentu dopracowania szczegółów technicznych - układu sceny, widoczności czy infrastruktury stadionowej. Gdy wszystko zostaje zatwierdzone, dodatkowa pula trafia do sprzedaży.

Drugi koncert - "MATA2040" - od początku miał zupełnie inny charakter i inną dynamikę sprzedaży. To wydarzenie ma oferować odmienny repertuar oraz oprawę wizualną, dlatego oba wieczory mają być dla fanów zupełnie różnym doświadczeniem.

Jedno jest pewne - Mata wchodzi w jeden z najważniejszych momentów swojej kariery. Nowy numer już wywołał emocje, a teraz pozostaje pytanie: czy Narodowy rzeczywiście wypełni się po brzegi i czy "ECHO" okaże się początkiem kolejnego muzycznego rozdziału Młodego Matczaka?

Mata
Mata
Źródło zdjęcia: Screen z programu "Autentyczni"

Czytaj też: Paulina Gałązka chroni swoje życie prywatne. Mało kto wie, że jej mąż jest znanym aktorem i reżyserem

Autorka/Autor: MO