Krystyna Tkacz o miłości i rodzinie
Krystyna Tkacz straciła rodziców w dzieciństwie – jej matka zmarła, kiedy dziewczynka miała 2,5 roku, zaś ojciec – 4 lata. Jak dorastanie bez rodziców na nią wpłynęło?
Gdy byłam młodsza, nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale zapewne to, że towarzyszył mi ciągle strach i miałam niskie poczucie własnej wartości, brało się właśnie z tego. Myślę też, że właśnie z tego powodu dokonałam najgorszego możliwego wyboru, jeśli chodzi o męża. Liczyłam, że będziemy razem do końca życia, ale tak się nie stało. Nasz ślub okazał się wielkim błędem.
Aktorka twierdzi, że powinna "związać się z kimś zupełnie innym", a sam rozwód ocenia jako traumatyczny.
Trudno było mi się po nim pozbierać. Zadra w moim sercu została. Do dziś nie udało mi się założyć rodziny. Nie mam dzieci, nie wyszłam drugi raz za mąż. Siłą rzeczy uważam to za swoją porażkę.
Krystyna Tkacz wyznała także, że sprawy damsko-męskie uważa za zamknięty rozdział swojego życia. I, nawet jeśli czuje się samotna, to "nauczyła się z tym żyć" i ma "wokół siebie bliskich, na których przelewa swoją miłość".
Krystyna Tkacz o śmierci
Aktorka skończyła w tym roku 78 lat. Jak mówi, o śmierci myśli całe życie, chociaż, im jest starsza, tym bardziej kocha życie.
Pogrzeby to coś, czym moja dusza była karmiona od wczesnego dzieciństwa. Tylko początkowo nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jest w tym coś wyjątkowego. Dopiero gdy zaczęłam dorastać, zrozumiałam, że to wcale takie powszechne nie jest. Ale im starsza jestem, tym bardziej kocham życie. Na stare lat zrobiłam się bardziej radosna, otwarta i łagodniejsza.
Dodała także, że mimo oficjalnego bycia na emeryturze, dalej pracuje i zamierza grać do końca swoich dni.
Aktorzy, jeśli tylko mają siłę i jako taką pamięć, grają do śmierci. Ja też tak zamierzam, bo uwielbiam to robić.
Zobacz też: Tłum gwiazd w zabytkowym domu Krystyny Jandy. Wszystko z okazji Bożego Ciała
Kim jest Krystyna Tkacz?
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie i zaraz po studiach zaczęła pracę w Teatrze Polskim w Poznaniu. Po dwóch sezonach przeniosła się do Warszawy, gdzie pracowała w teatrze Rozmaitości (1974-1979), Komedia (1979-1982) oraz Współczesnym (1982-1988). Była i jest związana również z Teatrem Ateneum.
Zadebiutowała jako aktorka filmowa w 1975 roku w filmie "Strach". Później zagrała w filmach: "Ciuciubabka", "Pokój dziecinny", "Człowiek z...", "Dzień świra", "Pokaż kotku, co masz w środku", "Sąsiady" lub "Ciemno, prawie noc". Z kolei z seriali, w których zagrała, warto wymienić m.in. "Komediantka", "Wszystkie pieniądze świata" lub "Więzy krwi".
Czytaj też: Marek Kondrat wraca na wielki ekran! Tysiące osób zaskoczonych jego kolejnym wcieleniem