Królowa Kamila adoptowała szczeniaczka
Podobnie jak jej poprzedniczka, królowa Elżbieta II, Kamila znana jest z wielkiej miłości do psów. W listopadzie ubiegłego roku los wystawił ją na ciężką próbę – pożegnała swoją ukochaną suczkę rasy Jack Russell Terrier, 13-letnią Beth. U wiernej towarzyszki zdiagnozowano nieoperacyjnego guza, a królowa musiała podjąć bolesną decyzję o jej uśpieniu. Rzecznik pary królewskiej podkreślał wtedy, że Beth wnosiła ogrom radości do życia królowej, towarzysząc jej zarówno w chwilach prywatnych, jak i podczas oficjalnych obowiązków.
Nowy rozdział w psiej historii monarchini rozpoczął się w lutym, podczas spotkania w Canterbury, gdzie Kamila po raz pierwszy opowiedziała o swoim nowym pupilu. Z uśmiechem wyjaśniła, że nazwała go Moley z powodu jego podobieństwa do kreta – „mole” po angielsku – i żartobliwie dodała, że to "mieszanka różnych ras" i że "wygląda jak kret".
Choć Moley dopiero co zaczęła życie u boku królowej, już teraz mówi się o niej jako o "psotnym" i "bardzo kochanym psi towarzyszu". Nie bez powodu – jej pochodzenie sugeruje, że może być mieszańcem Jacka Russella, rasy, która zajmuje szczególne miejsce w sercu Kamili.
Schroniska potwierdza adopcję przez królową Kamilę
Schronisko Battersea, z którym monarchini współpracuje od lat, z radością poinformowało o tej wyjątkowej adopcji:
"Z przyjemnością potwierdzamy, że Battersea niedawno umożliwiło adopcję 8-tygodniowego szczeniaka mieszańca rasy Jack Russell Terrier, o imieniu Moley, naszej patronce, Jej Wysokości. Królowa od dawna wspiera pracę Battersea i wcześniej przygarnęła dwa psy ze schroniska z naszej organizacji charytatywnej".
Nowy mieszkaniec Clarence House już teraz zdaje się wnosić do królewskich komnat świeżą energię i mnóstwo miłości. Moley, choć jeszcze malutka, ma przed sobą wielką misję – znów wypełnić królewskie serce radością i czułością.
Przypomnijmy, że królowa Elżbieta II przez 70 lat rządów miała 30 psów rasy corgi. Każdego z nich nazywała rodziną.