Justyna Steczkowska posadziła drzewa na łożyskach dzieci. "Każde nasze dziecko ma swoje drzewo, które jest zasadzone na jego łożysku"

Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska z synem Leonem
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Justyna Steczkowska po raz kolejny uchyliła rąbka swojej prywatności. Artystka opowiedziała o wyjątkowej więzi z naturą, przyznała, że rozmawia z roślinami, a także zdradziła niezwykły rodzinny rytuał związany z narodzinami swoich dzieci. Jak wyznała, na jej posesji rosną drzewa posadzone na łożyskach Leona, Stanisława i Heleny.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co Justyna Steczkowska powiedziała o swoich dzieciach?
  • Dlaczego Justyna Steczkowska posadziła drzewa dla dzieci?
  • Ile dzieci ma Justyna Steczkowska?
  • Co znajduje się pod drzewami w ogrodzie Justyny Steczkowskiej?
  • Czy Justyna Steczkowska naprawdę rozmawia z roślinami?
  • Jakie wyznanie Justyny Steczkowskiej wywołało emocje?
  • Gdzie mieszka Justyna Steczkowska?
  • Kim są dzieci Justyny Steczkowskiej?

Justyna Steczkowska ma zaskakującą relację z przyrodą

Justyna Steczkowska od lat podkreśla, że kontakt z przyrodą odgrywa w jej życiu szczególną rolę. Artystka mieszka w otoczeniu zieleni, z dala od miejskiego zgiełku, a swój ogród traktuje niemal jak osobistą świątynię spokoju. W rozmowie z Małgorzatą Ohme wokalistka opowiedziała o nietypowych praktykach, które dla wielu mogą brzmieć zaskakująco. Przyznała, że zdarza jej się rozmawiać z roślinami, a nawet przepraszać je, gdy dzieje im się krzywda.

Rozmawiam z roślinami, czasem je nawet przepraszam
- przyznała.

Jedną z takich sytuacji wspomina szczególnie wyraźnie. Jak relacjonowała, po przycięciu pnączy przez jej brata przeżyła to bardzo emocjonalnie. Artystka wyznała, że zwróciła się do rośliny ze słowami przeprosin i prośbą o ponowne zakwitnięcie. Według Justyny Steczkowskiej natura reaguje na energię i uwagę człowieka. Wokalistka podkreśla, że otaczający ją świat roślin jest dla niej czymś znacznie więcej niż tylko elementem krajobrazu.

Łzy swoje wylałam, powiedziałam, że to było poza mną. Przepraszałam ją za obcięte włosy prawie na łyso, bo nie sądzę, żeby dobrze się z tym czuła. I mówię: "Proszę cię, żebyś w przyszłym roku zapomniała o tym, co się stało, żebyś znowu dała mi kwiaty i piękno". I bujnęła, zakwitła, a ona nie kwitnie co roku
- zdradziła.
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Justyna Steczkowska posadziła drzewa na łożyskach swoich dzieci

Największe emocje wzbudziło jednak inne wyznanie gwiazdy. Justyna Steczkowska zdradziła, że na terenie jej posesji znajdują się trzy szczególne drzewa związane z narodzinami jej dzieci. Jak wyjaśniła, każde z nich zostało posadzone na łożysku dziecka. W ten sposób powstały symboliczne drzewa dedykowane Leonowi, Stanisławowi i Helenie.

Artystka nie ukrywa, że traktuje je wyjątkowo. W jej przekonaniu każde z drzew stanowi symboliczny znak życia i więzi z dzieckiem, któremu zostało poświęcone.

Pod każdym z drzew jest łożysko. Każde nasze dziecko ma swoje drzewo, które jest zasadzone na jego łożysku, na jego cześć. Uważam, że to są ich drzewa
- wyznała.

Choć taki zwyczaj może wydawać się nietypowy, podobne praktyki są znane w różnych kulturach na całym świecie. Sadzenie drzewa po narodzinach dziecka często symbolizuje rozwój, ciągłość życia i silny związek człowieka z naturą. Artystka nie ukrywa, że od lat kieruje się intuicją i duchowym podejściem do świata, a natura pozostaje jednym z najważniejszych elementów jej codzienności.

Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Czytaj też: Joanna Przetakiewicz o relacji Kayah i Rinke Rooyensa. "Mnie się nie udało"

Autorka/Autor: MO