Jerzy Skolimowski był o krok od zagrania w hollywoodzkim hicie. Rozmowa z Sylvestrem Stallone przekreśliła jego plany
- Do jakiego filmu został zaproszony Jerzy Skolimowski?
- Kto zaprosił Jerzego Skolimowskiego do współpracy?
- Dlaczego Jerzy Skolimowski nie wziął udział w filmie Sylvestra Stallone?
Jerzy Skolimowski został zauważony przez Sylvestra Stallone. Dostał możliwość współpracy
Choć dziś Jerzy Skolimowski kojarzony jest przede wszystkim z ambitnym kinem, jego droga zawodowa mogła potoczyć się zupełnie inaczej. W młodości trenował boks, co w pewnym momencie otworzyło mu drzwi do Hollywood. W rozmowie z Magdaleną Rigamonti i Tomaszem Sekielskim ujawnił, że po sukcesie filmu "Rocky" sam reżyser Sylvester Stallone zaprosił go na spotkanie i zaproponował rolę w kontynuacji - "Rocky 2".
[...] Pytaliście o elity filmowe. Moim zdaniem to kabaret, a nie prawdziwa egzystencja. Ci ludzie są zmuszeni do odgrywania swojej roli. Miałem z nimi różne spięcia. Na przykład Sylvester Stallone, kiedy był u szczytu, po zrobieniu pierwszego filmu "Rocky" zaprosił mnie na obiad, bo wymyślił sobie, że będę grał jego trenera boksu [...] Akurat byłem rzeczywiście odpowiednim kandydatem- wyznał.
Jedna rozmowa przekreśliła jego szansę współpracy z Sylvestrem Stallone. Jerzy Skolimowski postawił na szczerość
W dalszej części rozmowy, Jerzy Skolimowski wyznał, że choć wszystko zapowiadało się obiecująco, współpraca z legendarnym reżyserem zakończyła się fiaskiem. W momencie, gdy ich rozmowa zeszła na scenariusz, Sylvester Stallone nie zaakceptował krytyki własnego dzieła.
Wypiliśmy trochę wina i jakoś rozluźniła się atmosfera. Dosyć spontanicznie zacząłem delikatnie krytykować pewne rzeczy w scenariuszu, który wcześniej mi przekazano. I nagle okazało się, że ten facet nie jest w stanie przyjąć nawet cienia krytyki. To był jego własny tekst. No i ja, tak z głupia frant, jako szczery artysta, mówię: "ale przecież byłoby lepiej, gdyby bohater"- wyjawił.
W wyniku wymiany zdań na "spotkaniu obiadowym", polski twórca stracił rolę w filmie "Rocky 2". Jego szczerość przesądziła o dalszej współpracy.
Konsekwencje były natychmiastowe. Oczywiście, że straciłem- podsumował.
CZYTAJ TEŻ: Tragiczne losy córki Krzysztofa Kieślowskiego. Kobieta pożegnała dwóch najbliższych mężczyzn