Córka brutalnie zamordowanej Agnieszki Kotlarskiej przerwała milczenie. "Nie mogłam prawie nic"
- Kiedy zmarła Agnieszka Kotlarska?
- Ile lat ma córka Agnieszki Kotlarskiej?
- Kiedy premiera książki "Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej"?
Agnieszka Kotlarska została zamordowana na oczach rodziny
Agnieszka Kotlarska była jedną z tych kobiet, które, jak się wydaje, miały cały świat u stóp. Miss Polski 1991, Miss International, modelka, która w błyskawicznym tempie zdobyła Nowy Jork. Pracowała dla Ralpha Laurena, pozowała Albertowi Watsonowi, brała udział w sesjach w Maroku i Tokio. Jej twarz zdobiła okładki magazynów, a fotografowie mówili o niej: "ma w sobie coś, co nie da się uchwycić obiektywem — to światło".
Wróciła do Polski, żeby założyć rodzinę. Miała męża, córeczkę i plany na spokojne życie. Ktoś jednak postanowił, że jej szczęście nie może trwać długo.
Jej prześladowca, Jerzy Lisiewski, przez lata wysyłał listy, śledził, obserwował. 27 sierpnia 1996 roku przyszedł pod jej dom we Wrocławiu i zaatakował. Zabił na oczach jej męża i półtorarocznej Patrycji.
Dla Polski to był szok. Dla dziecka - początek życia w świecie, w którym nie ma matki, a ojciec każdego dnia przypomina, że trzeba się bać.
Córka Agnieszki Kotlarskiej od lat żyje w niepokoju
W reportażu Ewy Wilczyńskiej pt. "Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej" możemy przeczytać o poruszającej historii córki Agnieszki Kotlarskiej. Patrycja długo nie wiedziała, że jej mama nie żyje. Ojciec i babcia zdecydowali, że powiedzą jej prawdę dopiero, gdy pójdzie do szkoły.
Przyjechała cała rodzina, razem poszli na cmentarz. "Mama jest aniołkiem w niebie i na ciebie patrzy. Możesz z nią porozmawiać, choć ci nie odpowie" - tłumaczył jej ojciec przy grobie.
Od tej pory Patrycja chodziła tam regularnie. Siadała na ławeczce i opowiadała mamie, co robiła w szkole, z kim się bawiła. "Ja wiem, że nie możesz odpowiedzieć, ale ja tu znowu przyjdę ci wszystko opowiedzieć" - czytamy w książce Ewy Wilczyńskiej.
W szkole była inna. Gdy ktoś gwałtownie się ruszał, robiła unik. Koledzy to zauważyli i zaczęli się z niej śmiać. Straszyli ją, unosząc ręce, żeby patrzeć, jak się kuli. Dziecko, które widziało śmierć, nie rozumiało, dlaczego inni chcą jej strachu. Nie pamięta tamtego dnia, ale pamięta jego konsekwencje.
Ojciec często powtarzał: "uważaj, czy ktoś cię nie śledzi", "zawsze zamykaj drzwi". Żyła w nieustannym niepokoju.
Po latach, gdy morderca wyszedł z więzienia, te słowa stały się codziennością. Mimo że oprawca po wyjściu zaatakował ponownie (przypadkowego człowieka), nadal jest na wolności. Patrycja nie mogła wychodzić sama, nie mogła wracać po zmroku, ciągle musiała tłumaczyć się z kim i gdzie jest. Bardzo ją to frustrowało.
- Każdy mógł robić wszystko albo prawie wszystko, wychodzić, gdzie chciał, wracać wieczorami, wiadomo, były jakieś ograniczenia, czy to godzina taka, czy kara za złe wyniki w nauce, ale nikt nie miał rygoru jak ja. Nie mogłam prawie nic.- możemy przeczytać w "Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej"
Nie chciała być "córką Miss Polski, którą zamordowano". Nie chciała, by współczucie zastąpiło normalność. Jednak nawet w dorosłym życiu cień tamtej tragedii wracał.
Szuka informacji o mordercy. Ona nic z tamtego dnia nie pamięta, słyszała tyle, że ją zabił nożem. Czyta, że to niby miłość, nie potrafi tego zrozumieć. Wszystko naraz się w niej dzieje. Jest wściekła, jest smutna, wiele emocji trudnych do udźwignięcia. Tylko nie bardzo wie, jak o tym rozmawiać- relacjonuje Jarosław Świątek w książce Ewy Wilczyńskiej.
Patrycja mówi, że do dziś nie pamięta mamy naprawdę. Ma tylko obrazy: uśmiech, jasne światło, może kuchnię, może zapach pierogów w Nowym Jorku. Nie wie, czy to wspomnienia, czy wyobraźnia zbudowana z cudzych opowieści. Gdy była starsza, ojciec pokazywał jej kasety VHS. Na nagraniach Agnieszka Kotlarska uśmiechała się do kamery, przytulała maleńką córeczkę.
Z czasem zaczęła szukać więcej. Znalazła zdjęcia, artykuły, zapisy procesów. Przeczytała o mężczyźnie, który "kochał ją do szaleństwa". Pytała, jak można zabić z miłości.
Dziś mówi o tym spokojnie, ale bez dystansu. Nie da się dorosnąć w cieniu takiego dnia. Nie pamięta, jak zginęła jej matka. Dziś ma 29 lat i do tej pory odczuwa, jak przez lata musiała żyć w świecie, w którym każdy cień mógł być zagrożeniem.
Premiera książki "Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej autorstwa Ewy Wilczyńskiej zapowiedziana jest na 12.11.2025 r.
Czytaj też: Tragiczna historia Agnieszki Kotlarskiej. Kim była zamordowana przez stalkera Miss International?