- Jak Kate i William wychowują dzieci?
- Czy Kate Middleton krzyczy na dzieci?
- Jakie zasady obowiązują dzieci Kate i Williama?
- Kim jest niania dzieci księcia Williama i Kate?
- Dlaczego Kate i William nie karzą dzieci?
- Jak wychowywany jest książę George?
- Czy dzieci Kate i Williama mają ograniczony czas przed ekranami?
Jak księżna Kate i książę William wychowują dzieci?
Jedną z najważniejszych zasad obowiązujących w domu następcy brytyjskiego tronu jest całkowity zakaz podnoszenia głosu przy dzieciach. Jak donoszą brytyjskie media, książę William i księżna Kate konsekwentnie przestrzegają domowej reguły określanej jako "no shouting policy", czyli zasady "bez krzyku".
W praktyce oznacza to, że nawet w trudnych sytuacjach wychowawczych rodzice nie podnoszą głosu wobec swoich dzieci - księcia George’a, księżniczki Charlotte i księcia Louisa. Zamiast nerwowych reakcji stawiają na spokojną rozmowę i wyjaśnianie emocji.
Duży wpływ na ten model wychowania miała wieloletnia niania rodziny królewskiej, Maria Teresa Turrion Borrallo, absolwentka prestiżowego Norland College - szkoły słynącej z rygorystycznego podejścia do opieki nad dziećmi. Według byłych niań związanych z placówką krzyk w obecności dzieci jest absolutnie niedopuszczalny, ponieważ może osłabiać ich poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości.
Nianiom po Norland kategorycznie nie wolno krzyczeć ani hałasować w pobliżu powierzonych im dzieci- powiedziała w rozmowie z Netmums.
Zamiast tradycyjnych kar, takich jak wysyłanie do pokoju czy stawianie do kąta, Kate i William stosują metodę określaną jako "kanapa do rozmów". To spokojne miejsce w domu, gdzie dzieci mogą porozmawiać z rodzicami o swoim zachowaniu i emocjach bez stresu czy zawstydzania.
Co ciekawe, w domu Walesów dużą wagę przykłada się także do języka. Słowo "głupi" ma być praktycznie zakazane w stosunku do dzieci. Rodzice oraz opiekunowie mają skupiać się na zachowaniu, a nie etykietowaniu dziecka.
William i Kate chcą wychować dzieci "blisko normalności"
Za ciepłym wizerunkiem rodziny królewskiej ma kryć się bardzo uporządkowany system zasad. Według źródeł z otoczenia royalsów dzieci od najmłodszych lat funkcjonują według wyraźnych rutyn, obowiązków i jasno wyznaczonych granic.
George, Charlotte i Louis mają być regularnie uczulani na to, że mimo królewskiego pochodzenia nie są uprzywilejowani ponad wszystkich. Kate i William chcą, by ich dzieci rozumiały odpowiedzialność wynikającą z życia w rodzinie królewskiej i nie wychowywały się w poczuciu wyjątkowego przywileju.
Dlatego w domu duży nacisk kładzie się na dobre maniery, szacunek wobec innych i codzienną dyscyplinę. Ważnym elementem wychowania jest także kontakt z "normalnym życiem" - aktywność na świeżym powietrzu, wspólne rodzinne chwile oraz ograniczony czas przed ekranami.
Jak podają zagraniczne media, księżna Kate szczególnie zależy na tym, aby dzieci pozostały emocjonalnie i społecznie "uziemione", mimo dorastania w otoczeniu ogromnego bogactwa, personelu i światowej uwagi mediów.
Szczególna odpowiedzialność spoczywa także na najstarszym synu pary - księciu George’u, który w przyszłości zostanie królem Wielkiej Brytanii. Rodzice mają świadomość, że dzieci od najmłodszych lat będą mierzyć się z ogromną presją i zainteresowaniem opinii publicznej. Właśnie dlatego tak dużą wagę przykładają do budowania odporności psychicznej, pewności siebie i poczucia stabilności.
Mimo królewskiego statusu William i Kate mają jedno główne założenie: ich dzieci powinny wiedzieć, że tytuły nie zwalniają z zasad.