Wzruszające słowa Hanny Śleszyńskiej o mamie. 91-latka poważnie chorowała. "Ciężki miała w tym roku czas"

Hanna Śleszyńska
Hanna Śleszyńska o roli w filmie "Przepiękne". "Odczuwa pewnego rodzaju bunt"
Źródło: tvn.pl
Hanna Śleszyńska podwójnie uczciła Dzień Matki. Aktorka pokazała zdjęcie z synem oraz ze swoją ponad 90-letnią mamą. Gwiazda poinformowała fanów, że jej mama bardzo ciężko chorowała i jest w okresie rekonwalescencji. Hanna Śleszyńska podziękowała synowi za to, że wspiera ją w opiece nad babcią.
Z artykułu dowiesz się:
  • Jaką relację z mamą ma Hanna Śleszyńska
  • Co na temat zdrowia mamy powiedziała Hanna Śleszyńska
  • Jak Hanna Śleszyńska świętuje Dzień Matki
  • Czy Hanna Śleszyńska została babcią

Hanna Śleszyńska poinformowała o chorobie mamy

Hanna Śleszyńska zadedykowała mamie wzruszający wpis na Instagramie.

"Moja kochana mama. Zawsze dzielna i kochająca. Rocznik 1933. Ciężki miała w tym roku czas na przełomie zimy i wiosny. Chorowała i jeszcze jest w okresie rekonwalescencji. Czuję ogromną wdzięczność dla wszystkich, którzy przyczynili się do polepszenia zdrowia Mmamy, lekarzy, pielęgniarek, pielęgniarzy i rehabilitantów, wszystkich członków rodziny, przyjaciół, Olgi ze Lwowa, która nam pomaga i wszystkich życzliwych osób, których jest mnóstwo. Jednak to, w jaki sposób opiekuje się babcią Kuba, jest niezwykłe i wzruszające. Ja, jako matka, szczególnie dzisiaj, odczuwam ogromną dumę. Wszystkiego najpiękniejszego dla wszystkich mam, mamuś, mamulek" - napisała na Instagramie.

Jakiś czas temu w wywiadzie dla tvn.pl Hanna Śleszyńska opowiedziała o ciepłej i bliskiej relacji z mamą.

- Moja mama, która ma 91 lat, jest w takiej dobrej formie jeszcze i jest takim dla mnie też źródłem inspiracji, jak można dojrzałe lata przeżyć z taką pogodą ducha. Bo to chyba jest najważniejsze w życiu — wyjawiła aktorka.

Hanna Śleszyńska o relacji z bliskimi i łączeniu życia prywatnego z zawodowym

W rozmowie z tvn.pl Hanna Śleszyńska wyjawiła, że spełnia się zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Aktorce niedawno urodził się wnuk, ale ma również niezwykle intensywny czas w pracy. Aktorkę można zobaczyć w filmie "Przepiękne".

- Bardzo jeszcze jest ważny w moim życiu zawód i realizowanie się w nim. I ta możliwość grania w teatrze i w serialu. Myślę, że to w jakiś sposób jest dla mnie ważny moment — powiedziała aktorka.

Zostałam babcią i też muszę się w tym realizować. Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu. Akurat to tak właśnie przypadło na czas filmu, że babcia rzeczywiście ma mało czasu dla tego wnuka i tutaj jest pewien problem. Natomiast jeśli tylko mogę, mam jakieś takie okienko, to biegnę do niego, żeby móc się nim nacieszyć. Bo już ma prawie roczek, więc trzeba się cieszyć z każdej tej chwili i cieszyć się tymi wszystkimi etapami 
- wyznała Hanna Śleszyńska.