Dorota i Krzysztof Wellmanowie są małżeństwem od 40 lat
Dorota i Krzysztof Wellmanowie są razem od końca lat 80. Przez ten czas oboje realizowali się zawodowo, rozwijając kariery w świecie mediów i sztuki. Krzysztof Wellman jest cenionym operatorem oraz fotografem, który pracował przy wielu znanych produkcjach filmowych. Współpracował m.in. z takimi twórcami jak Krzysztof Kieślowski, Juliusz Machulski czy Władysław Pasikowski. Dorota Wellman z kolei od lat związana jest z dziennikarstwem i telewizją, gdzie zdobyła sympatię widzów dzięki swojej energii, poczuciu humoru i szczerości.
Mimo wieloletniej obecności w przestrzeni publicznej prezenterka rzadko opowiada o sprawach osobistych. W rozmowie z Jedynką Polskiego Radia zdecydowała się jednak uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić, jak wygląda jej małżeństwo po tylu latach.
"Jestem 40 lat w jednym związku. Uważam, że to jest teraz rzecz, którą należy się chwalić" - powiedziała.
Dorota Wellman zdradziła sekret udanego związku
Dziennikarka przyznała, że jednym z najważniejszych elementów ich relacji jest umiejętność rozmawiania. Jak zaznaczyła, przez lata starali się nie dopuścić do sytuacji, w której ich wspólne życie ograniczałoby się wyłącznie do codziennych obowiązków i organizowania rzeczywistości.
"W naszym środowisku to jest niespodzianka i czasami ludzie się dziwią, że tyle ze sobą wytrzymaliśmy. Trzeba mówić sobie miłe rzeczy od rana. Mówimy sobie miłe rzeczy poza tymi organizacyjnymi. Bardzo dbaliśmy o to, żeby nasze życie nie skończyło się na organizacyjnych rzeczach — ty dzisiaj kupisz to, w czasach wcześniejszych odwieziesz dziecko, przywieziesz"— tłumaczyła.
Dorota Wellman podkreśliła również, że ważne są dla nich rozmowy na różne tematy. Zarówno te przyjemne, jak i trudniejsze. Według niej wiele par z czasem przestaje ze sobą naprawdę rozmawiać, a właśnie dialog pozwala utrzymać bliskość.
"Nie chcieliśmy być tylko organizacją i jednostką społeczną, która sobie dobrze wszystko zorganizowała. Mówimy sobie miłe rzeczy, mówimy też sobie trudne rzeczy między nami. Chyba najważniejszą częścią naszego współżycia jest rozmowa. Ona jest podstawą naszej więzi. Zawsze mieliśmy sobie coś do powiedzenia, zawsze rozmawiamy" - mówiła.
Prezenterka zdradziła także, że jednym z momentów, kiedy najłatwiej jest im spokojnie porozmawiać, są wspólne podróże samochodem. Zamknięta przestrzeń daje im możliwość skupienia się tylko na sobie i poruszania tematów, na które w codziennym biegu czasem brakuje miejsca.
"Jedziemy samochodem — to są też nasze czasy — zamknięci, jak w pudełku, jak w spowiedzi możemy sobie powiedzieć rzeczy, które nas dręczą albo o których chcielibyśmy porozmawiać w takich fajnych warunkach, że nikt nam nie będzie przeszkadzał. Trzeba ze sobą rozmawiać, a często ta rozmowa zanika, a szkoda" — podkreśliła.