Ostatni wywiad Dolly Parton. Niedługo przed śmiercią mówiła o swoim stanie. "Zaniedbałam swoje zdrowie"
- Kiedy zmarła Dolly Parton?
- Gdzie zmarła Dolly Parton?
- Ile lat w chwili śmierci miała Dolly Parton?
- Jaka jest przyczyna śmierci Dolly Parton?
- Jaki wywiad ukazał się przed śmiercią Dolly Parton?
- Co o swoim stanie zdrowia przed śmiercią mówiła Dolly Parton?
- Czy Dolly Parton planowała powrót na wielką scenę?
Dolly Parton nie żyje. Cztery dni przed śmiercią ukazał się jej ostatni wywiad
Dolly Parton zmarła 25 sierpnia 2026 roku w Nashville w stanie Tennessee. Miała 80 lat. Informację o jej śmierci przekazał na Instagramie siostrzeniec, Brin Seaver. Oficjalną przyczyną jej śmierci był krótki, lecz ciężki nowotwór, z którym artystka mierzyła się od kilku miesięcy. Chorobie miały towarzyszyć także poważne powikłania ze strony układu odpornościowego oraz nerek.
Szczególnie poruszający jest fakt, że zaledwie cztery dni przed śmiercią w magazynie "People" opublikowano obszerną rozmowę z Dolly Parton. Gwiazda otwarcie mówiła w niej o swoim stanie zdrowia i przyznała, że w czasie, gdy opiekowała się swoim mężem Carlem Deanem (zm. 2025), nie poświęcała wystarczającej uwagi własnemu organizmowi.
Jak dobrze wiecie z moich filmików, które publikowałam przez ostatni rok, zmagam się z pewnymi problemami, na które po prostu nie zwracałam uwagi, opiekując się Carlem. Mówiąc najogólniej - zaniedbałam swoje zdrowie. To nie pierwszy raz, kiedy musiałam sobie z czymś takim radzić. Na początku lat 80. przez kilka miesięcy borykałam się z problemami kobiecymi, a do tego zmagałam się wtedy z wagą, więc nie jest tak, że nie przechodziłam nigdy przez żadne choroby- wyznała.
Dolly Parton nie traciła wiary. Do końca mówiła o powrocie do pracy
Mimo odwołania rezydentury w Las Vegas i zrezygnowania z publicznych występów, Dolly Parton w ostatnim wywiadzie nie brzmiała jak osoba, która zamierza się poddać. Przeciwnie - artystka przekonywała, że wciąż ma mnóstwo planów i chce pracować tak długo, jak będzie to możliwe.
Mimo, że wciąż się regeneruję i dochodzę do siebie, to bez przerwy pracuję! Znacie mnie, mam tyle rzeczy do osiągnięcia, więc zamierzam pracować tak długo, jak to możliwe, żeby wszystko to wcielić w życie. Nienawidzę odwoływać czegokolwiek, do czego się zobowiązałam, ale po prostu nie mogłam grać koncertów na poziomie, na jakim bym chciała, i w sposób, jakiego oczekiwaliby moi fani. Zdecydowanie planuję w przyszłości dawać specjalne występy, ale nie będę już koncertować tak jak kiedyś- dodała.
W ostatnich miesiącach Parton pracowała nad kolejnymi projektami, w tym musicalem na Broadwayu i przedsięwzięciami związanymi z jej wieloletnim dorobkiem. Co ciekawe, planowała wykorzystanie technologii awatarów, które miały pozwolić jej pozostać obecną dla publiczności mimo ograniczeń zdrowotnych.
CZYTAJ TEŻ: Poruszający wpis Olafa Lubaszenki. Tak wspomina ukochanego ojca